Warsztat logopedy cz. 1 – Zestaw logopedyczny Sensi

2

Dzisiejszym artykułem uroczyście inauguruję na blogu cykl, który długo już czeka w kolejce. Będziemy szukać na rynku najnowszych akcesoriów i specjalistycznych pomocy przeznaczonych dla logopedów. Będziemy testować, sprawdzać i oceniać. Weryfikować cenę, przydatność w terapii i efektywność. 

Gryzak logopedyczny

Rozmawiając o wyposażeniu gabinetu logopedycznego w akcesoria pomocne w terapii ustno – twarzowej, mam dwie – poniekąd skrajne – opinie. Z jednej strony uwielbiam tak zwaną “logopedię kreatywną” – tworzenie “czegoś z niczego”, wymyślanie ćwiczeń języka z wykałaczek i chrupek do mleka. Z drugiej strony mam jednak pełną świadomość, że profesjonalista, któremu zależy na prawidłowym i efektywnym prowadzeniu terapii logopedycznej, prezentuje się o wiele lepiej, posiadając specjalistyczny sprzęt. W większości przypadków także może dzięki niemu uzyskać lepsze i szybsze efekty w terapii. A więc uznaję pewien kompromis – w domu kreatywna logopedia, zabawa połączona z ćwiczeniami, a w gabinecie – profesjonalny warsztat. I dziś chcę jego część odkryć przed Tobą.

Sensi – zestaw logopedyczny profesjonalny 

 

W moim gabinecie pewna jego część jest wydzielona – to oddzielny pokój, który nazywam “artykulacyjnym”. To tam jest duże lustro, stół do masażu, oraz… regał z akcesoriami logopedycznymi (pokazywałam go TU). Od dawna leży tam w pudełku zestaw SENSI. Co to takiego? Zobacz:

 

Zestaw zawiera dwa gryzaki logopedyczne Chewy (miękki – fioletowy oraz twardy – zielony), dwie tubki żuchwowe Chewy Tube ( żółta – węższa oraz czerwona – szersza), wibrator logopedyczny, zestaw 9 różnych końcówek do wibratora (5 gryzaków, 3 łyżeczki, szpatułka fakturowana).

Całość wykonana jest z materiałów medycznych, łatwych w sterylizacji. Warto wspomnieć, że zestaw jest wyprodukowany przez renomowaną, a ciągle jeszcze mało znaną na Polskim gruncie – firmę Talk Tools. Co mówi producent? “Zestaw narzędzi zaprojektowany przez specjalistów, przeznaczony do ćwiczeń języka, podniebienia oraz żuchwy. Wzmacnia siłę mięśni oraz poprawia zdolności mowy”. 

Zanim odpowiem na pytanie, czy go lubię i jak często stosuję, opowiem Ci pokrótce w jaki sposób oraz w jakich sytuacjach to robię. Po kolei:

 

TUBKI ŻUCHWOWE

 

Tubki żuchwowe to rodzaj specjalistycznych gryzaków logopedycznych, mających na celu poprawę pracy żuchwy, poprzez wzmocnienie jej mięśni – przede wszystkim żwaczy oraz mięśni skroniowych. Tubki żuchwowe służą więc do nauki żucia i gryzienia, a umiejętność ta przekłada się nie tylko na sposób jedzenia, ale także tor oddechowy, pozycję spoczynkową żuchwy, warg oraz języka.

 

Producenci oferują cały szereg tubek żuchwowych – od miękkich do twardych, od gładkich po fakturowane. Każda z nich ma inną średnicę i twardość – grube i z większą średnicą będą trudniejsze do zagryzienia (podczas niego słuchać charakterystyczny “klik”) niż miękkie i o małej średnicy – każdą tubkę dobieramy indywidualnie do wieku i poziomu sprawności pacjenta.

 

Pracując z tubkami, ćwiczymy wspomniane już żucie i gryzienie, wprowadzając tubkę z boku na zęby trzonowe. Otwarta przestrzeń tubki pozwala na umieszczenie w niej pokarmu i “wyciskanie” go za pomocą gryzienia. Tubki skonstruowane są w taki sposób, aby łatwo było trzymać je w dłoni podczas ćwiczeń – niektórzy zawiązują je na sznurku i umieszczają na szyi w formie naszyjnika – działanie takie przydaje się u małych pacjentów, którzy stymulują jamę ustną na przykład poprzez: wkładanie do niej różnych przedmiotów, obgryzanie paznokcie, ssanie kciuka, czy zgrzytanie zębami.

 

GRYZAKI LOGOPEDYCZNE

 

Uwielbiam gryzaki za ich możliwości – wzmacnianie napięcia mięśni żuchwy, nauka gryzienia i żucia, ćwiczenia oporowania, ćwiczenia ruchów lateralnych języka. Dużo możliwości, dużo rodzajów twardości, faktur. Bardzo przyjemne tworzywo, które łatwo się sterylizuje.

 

Te gryzaki mają nieco inny kształt, ale podobnie jak inne z tych, które posiadam, dostosowane są dzięki niemu do wygodnego trzymania w dłoni podczas ćwiczeń.

 

WIBRATOR SENSI

 

Dawno temu pokazywałam Ci na blogu WIBRATOR LOGOPEDYCZNY Z-VIBE. Bardzo go lubię, ale ten, który pokażę Ci dziś to pewnego rodzaju “nowszy model”. Ma aż cztery poziomy częstotliwości, które zapisują się po każdym użyciu. Oprócz tego zamiast jednej końcówki możemy jednocześnie umieścić dwie.

Wibracje nie są intensywne jak w Rerku – tutaj to raczej delikatne mrowienie i stymulowanie mięśni za pomocą wibracji. Nie przyda Ci się on więc na pewno w wywołaniu głoski [r]– będzie dawał dodatkowy bodziec, pobudzał mięśnie, stymulował. Jeśli jednak posiadasz końcówki od wibratora Z-VIBE, będą też tutaj pasować.

Przyda się podczas ćwiczeń i stymulacji wewnątrz jamy ustanej, ale też na zewnątrz. Oprócz czterech fakturowanych końcówek, które możesz wykorzystać podczas stymulacji mięśni i masażu, mamy tutaj także dwie łyżeczki – większą, plastikową oraz mniejszą – miękką (na zdjęciu powyżej w kolorze żółtym).

Twarda łyżeczka pomaga w terapii karmienia – użycie delikatnych wibracji podczas podawania pokarmu, daje dodatkowy bodziec mięśniom i pomaga w zwarciu dwuwargowym, angażuje aktywność górnej wargi. Miękka żółta łyżeczka może zostać wykorzystana podczas karmienia, jednak jej specyficzna budowa wymaga karmienia, ustawiając ją poziomo do ust dziecka –  zwróć uwagę, że po obu stronach łyżeczki znajdują się fakturowane “gryzaki”, które dotykając kącików ust, stymulują ich zwarcie i angażują wargi w procesie pobierania pokarmu.

Gładka końcówka może być wykorzystana jako pierwszy bodziec, zanim przystąpimy do fakturowanych. Świetnie sprawdzi się jako stymulacja punktowa mięśni nie tylko wewnątrz, ale również na zewnątrz jamy ustnej.

Dla mnie ciekawym rozwiązaniem jest końcówka – szpatułka. W moim zestawie jest ona fakturowana. Wykorzystuję ją dokładnie tak samo, jak w każdym ćwiczeniu ze szpatułką (np.: ćwiczenia pozycji wertykalno – horyzontalnej języka, ćwiczenia izometryczne języka), jednak tutaj znów mam możliwość “dołożenia” mięśniom dodatkowego bodźca w postaci delikatnej wibracji. Dobra alternatywa, którą stosuję zamiennie z tradycyjną szpatułką.

 

Podsumowując, czy warto? Zdecydowanie. To zakup, który będzie Ci służył latami. Jest bardzo łatwy w sterylizacji, ma mnóstwo zastosowań, a moi Pacjenci bardzo lubią z nim pracować. Pomimo, że jest przeznaczony dla dzieci i dorosłych – jego kolorystyka z pewnością zachęca przede wszystkim dzieci do ćwiczeń. Nie jest to zestaw, który zastąpi terapię logopedyczną, zdecydowanie NIE. Może być jednak ciekawym wsparciem i pomocą, która pozwoli szybciej uzyskać zamierzone cele.


Jeśli masz jakieś pytania lub pomysły dotyczące dzisiejszego artykułu – zostaw poniżej swój komentarz. Do zobaczenia na moim INSTAGRAMIE oraz FACEBOOKU. 

Zestaw możesz nabyć na stronie ARANTE.PL

Share.

2 komentarze

  1. Choć nie jestem logopedą, a nauczycielem przedszkola, Pani blog traktuję jak źródło ogromnej wiedzy i pomocy. Dziękuję!
    Artykuły “Nauka czytania” to niezwykła pomoc, nawet po odbytym szkoleniu. Pozwalają niesmowicie usystematyzować wiedzę, Czy można liczyć na dalszy ciąg tych artykułów? Skończyło się na wyrażeniach naśladowczych, a miałam nadzieję na kontynuację 😀
    Pozdrawiam serdecznie!

  2. Świetny artykuł! To będzie bardzo fajna warsztatowa seria artykułów! Czekam na więcej:)

Napisz komentarz