Spędza sen z powiek i wyciska poty – o głosce R w rozwoju mowy dziecka

4

Wyjątkowa i specyficzna. Wyczekiwana przez rodziców i wywoływana w gabinetach. To z nią kojarzy się zawód logopedy i to ona budzi tak wiele pytań i kontrowersji. Głoska R, bo o niej mowa. 

Mój poniższy artykuł ukazał się w najnowszym numerze “Magazynu Dzieci” 4/2021

Czym właściwie jest głoska R?

Głoska [r] jest głoską przedniojęzykowo – dziąsłową, półotwartą, dźwięczną, ustną oraz twardą. Jest wyjątkowa w systemie języka polskiego – jako jedyna w prawidłowym jej brzmieniu wymaga od mięśnia języka czegoś arcytrudnego – wibracji apexu, czyli jego czubka. Wypowiedz ją teraz na głos – szeroki język unosi się za górne siekacze. Czubek zaczyna drgać, a boki języka przylegają symetrycznie do górnych zębów i dziąseł. Stało się tak dlatego, że język wykazał się prawidłową pionizacją (umiejętnością uniesienia szerokiego języka za górne zęby), wystarczającą elastycznością oraz szybkością i precyzją ruchów. Voilla!

Kiedy się pojawia?

Głoska [r]to ostatnia z głosek, która pojawia się w toku rozwoju systemu fonetyczno – fonologicznego dziecka. To zwieńczenie wszystkich dotychczasowych artykulacyjnych trudów i osiągnięć. Normatywnie oczekujemy jej w szóstym roku życia, czyli pomiędzy piątymi a szóstymi urodzinami. Każde dziecko jest inne i zdarzają się sytuacje, w których głoska ta pojawia się o wiele wcześniej, wyprzedzając inne. Jeśli jednak brzmi nieprawidłowo lub zupełnie nie nadchodzi, trzeba działać. 

Artykuł znajdziesz w Magazynie Dzieci 4/2021

Co może pójść nie tak? 

Wady wymowy głoski R to inaczej rotacyzm. Może on przejawiać się w trzech różnych wariantach – pararotacyzmu (zamiany głoski [r]na inną), rotacyzmu właściwego (czyli zniekształcania głoski, w wyniku którego powstaje dźwięk wykraczający poza normy ortofoniczne języka polskiego) lub mogirotacyzmu (inaczej mówiąc zupełne opuszczanie głoski). 

Czteroletni Krzyś rano powiedział „mamo, kup mi lowelek!” – zamienił głoskę [r]poprzez prawidłowo artykułowane  [l]. W tym wieku dokładnie tak powinno być i nie budzi to niepokoju. Gdyby jednak Krzyś powiedział zamiast „lowelek”, „jowejek” to już zupełnie inna bajka – brak głoski [l]w tym wieku wskazuje bowiem na brak umiejętności pionizowania języka, a to nie najlepiej rokuje dla głoski [r](ale nie tylko – także dla prawidłowej pozycji spoczynkowej języka, połykania, oddychania, artykulacji innych głosek), na którą przecież czekamy. 

Zosia ma dopiero 4,5 roku, ale bardzo chce mówić [r]jak jej starsza siostra. Próbuje na wszystkie sposoby i nagle – jest! Zaczęła mówić [r], chociaż jakoś… dziwnie. Napina przy tym mięśnie gardła, a jej [r]przypomina charczenie. Czy tak może być? Absolutnie nie – Zosią stworzyła inny dźwięk, który przypomina [r], jednak jest realizowany nieprawidłowo, ma złe miejsce artykulacyjne. Brak reakcji w tym momencie może spowodować utrwalenie się tej realizacji i wadę wymowy.

Kiedy reagować? 

Pamiętaj, że Twoja intuicja rodzicielska jest niezawodna, a pełną odpowiedź na pytanie „czy moje dziecko na pewno mówi dobrze?” da tylko i wyłącznie wizyta na żywo w gabinecie logopedycznym. Warto skorzystać z niej szczególnie wówczas, gdy dziecko powyżej trzeciego roku życia nie realizuje głoski [l]i substytuuje [r]poprzez [j]. Jeśli jednak głoska [l]jest słyszalna, nie reaguj wcześniej niż do 5,5 – 6 roku życia – wówczas musimy interweniować, aby pojawiło się [r]. 

Kolejną sytuacją, która powinna wzbudzić Twoją czujność, jest tworzenie przez malucha dźwięków, które nie przypominają polskiego [r]– tutaj działaj od razu, nie zwracając uwagi na wiek dziecka. Im szybciej zareagujemy, tym szybciej nie pozwolimy dziecku przyzwyczajać się do nieprawidłowej realizacji głoski. 

Jeśli Twój maluch zupełnie pomija głoskę sprawdź u logopedy jaka jest tego przyczyna. 

Skąd kłopoty?

Przyczyną zaburzeń artykulacji może być wiele czynników, występujących wspólnie bądź też niezależnie od siebie. Kluczem dla skonstruowania efektywnej terapii dziecka jest odkrycie ich i wyeliminowanie. Wśród najczęstszych przyczyn wymienia się (za: A. Sołtys – Chmielowicz):

  • Ankyloglosję – zbyt krótkie wędzidełko języka;
  • Nieprawidłowości w budowie języka;
  • Zbyt duży język;
  • Wzmożone lub obniżone napięcie języka;
  • Zbyt wczesne próby artykulacji głoski r bez odpowiedniego usprawnienia języka;
  • Brak pionizacji języka;
  • Zmniejszoną ruchomość koniuszka języka;
  • Brak rozróżniania słuchowego głosek;
  • Nieprawidłowe wzorce wymowy w otoczeniu;
  • Brak autokontroli słuchowej. 

Zwróć uwagę na to, w jaki sposób mówi Twoje dziecko.

Nieprawidłowa realizacja głoski [r]jest wadą wymowy bardzo dobrze słyszalną nawet dla laika. Powoduje to, że osoba borykająca się z tym problemem często bardzo mocno go przeżywa, wycofuje się z aktywności społecznych, unika komunikacji werbalnej. Im szybciej zdiagnozowana zostanie przyczyna problemu, tym szybciej uda się zaplanować efektywną terapię.

Powodzenia!

 

Bibliografia:

  1. A. Sołtys – Chmielowicz, Zaburzenia artykulacji. Teoria i praktyka, Impuls 2013, s. 114-121.
  2. D. Pluta – Wojciechowska, Zaburzenia czynności prymarnych i artykulacji, Ergo – Sum 2018.
Share.

4 komentarze

  1. Dziękuję za ciekawy wpis. Czy wymawianie ‘ł’ zamiast ‘l’ też może być niepokojące u dziecka (3 lata i 9 miesięcy) ?

  2. Hej. Dziękuję za ten artykuł 🙂 mam natomiast jedno pytanie. Co w sytuacji, kiedy dziecko (4.5 l) ma prawidłową pionizację i wypowiada głoskę “l”(to sprawdzone), ale “r” wciąż z przyzwyczajenia zastępuje przez “j”? Drążyć temat u logopedy?

  3. Magdalena Rybka on

    Cześć Agnieszka, zdecydowanie tak. Bardzo możliwe, że wcześniej również [l] było w ten sposób zastępowane i zostało to w formie pewnego przyzwyczajenia w głosce [r]. Pozdrowienia 🙂

Napisz komentarz