PRZYPADKI AGATKI czyli o języku polskim dla najmłodszych

0

Jak odmienić wyraz, żeby brzmiał prawidłowo? Czasami nawet my, dorośli, mamy z tym kłopot. Jak nauczyć dziecko zasad gramatycznych naszego języka? Suche regułki na pamięć? A może jest inny sposób?

“Przypadki Agatki” – 6 książeczek

Kiedy je zobaczyłam, od razu wiedziałam, że muszę mieć – PRZYPADKI AGATKI, czyli 6 książeczek obrazujących dzieciom zasady i sposoby odmiany fleksyjnej w bardzo prosty i przystępny sposób. Ale zacznijmy od początku:

Dla kogo te książeczki? Z jednej strony idealne do terapii dzieci z zaburzeniami rozwoju językowego. Z drugiej wymarzony zestaw dla maluchów bez takich trudności, które uczą się mówić, budują pierwsze zdania, zaczynają  być aktywnymi użytkownikami języka.

Zestaw zawiera 6 książeczek – układ przypadków nie jest w nich taki, jaki my znamy ze szkoły. Przypadki w rozwoju mowy dziecka pojawiają się w nieco innej kolejności (Mianownik/Dopełniacz, Biernik, Miejscownik, Narzędnik, Celownik*). Książeczki prezentują przypadki w sposób prosty i przejrzysty dla dziecka. Tak jak to powinno być – prezentowane są one w opozycji (czyli np.: Co to? AUTO. Czego nie ma? AUTA).

 

 

 

 

Książeczki opatrzone są bajkowymi ilustracjami Edyty Karaban – obrazki są kolorowe, ale nie pstrokate. Czytelne dla dzieci. Ja jestem nimi oczarowana – moje dziewczyny, jak widzicie, także.

Cudownie uczą fleksji w działaniu. Tu nie ma regułek, nie ma suchych tłumaczeń. Tu jest działanie, obserwacja, powtarzanie. Tu jest nauka w zabawie, w praktyce. Tę formę przyswajania wiedzy uwielbiam i w ten właśnie kanon wpisują się “Przypadki Agatki”.

Jakiś czas temu usłyszałam od Ali, że “nie ma koteka, poszedł“. Urocze, prawda? I takich smaczków mamy tysiące podczas obserwacji rozwoju mowy dziecka. Ale dziecko musi słyszeć brzmienie prawidłowe, żeby mogło się go uczyć, żeby miało skąd czerpać. Nie musisz za każdym razem mówić – “źle, nie mówi się ‘koteka’ tylko kotka” – nie. Powtórz po dziecku, używając prawidłowej formy – “ojej, rzeczywiście, nie ma kotka, brawo!“. Zupełnie inny wydźwięk komunikatu skierowanego do dziecka.

Oglądajcie, czytajcie, powtarzajcie. Pozwól dziecku “osłuchiwać się” z naszą odmianą fleksyjną. Dawaj mu bazę, z której będzie czerpać, ale nie karć, kiedy rozwojowo nie używa jeszcze prawidłowych form. Ma prawo! Za każdym razem, przy każdej próbie odmiany chwal je i skacz pod sufit ze szczęścia – musi widzieć, że jego działania budzą w Tobie reakcję pozytywną. Tylko wtedy będzie chciało i próbowało więcej i więcej, a przecież o to chodzi.

Bądź tym, kto je napędza – nie hamuje.

Jeśli też chcecie zostać posiadaczami PRZYPADKÓW AGATKI, to pędźcie na stronę WiR-u: KLIK! 

Jestem pewna, że nie będziecie żałować tego zakupu!

 

* Cieszyńska J., Metoda Krakowska wobec zaburzeń rozwoju dzieci, s. 326, Kraków 2013.

 

Share.

Napisz komentarz