LOGOPEDA DLA NIEMOWLAKA – Gaworzenie

16

Gaworzenie to kolejny, bardzo ważny etap w rozwoju mowy dziecka. I choć jeszcze wcale mówienia nie przypomina, to dzieli je od tego tylko krok.

W pierwszym artykule przeznaczonym “dla niemowląt” rozmawialiśmy o głużeniu. Tym razem przyjrzymy się kolejnemu, jeszcze ważniejszemu etapowi rozwoju mowy maluszka, jakim jest gaworzenie. Bardzo często zdarza się, że te dwa pojęcia są ze sobą mylone. Czym jest głużenie już wiemy (kto nie wie, odsyłam do wcześniejszego artykułu 🙂 ).

Czym jest gaworzenie?

Gaworzenie to powtarzanie jednakowych bądź różnych sylab otwartych (zakończonych samogłoską) przez dziecko. Brzmi ono na przykład: ‘ma-ma-ma-ma’, ‘ba-ba-ba-ba’, ‘ba-ma-ba-bo’ itd. Dziecko powtarza sylaby w odpowiedzi na usłyszany dźwięk, odgłos, lub samo powtarza po sobie (tzw. gaworzenie samonaśladowcze). Gaworzenie nie jest jeszcze świadomym nazywaniem.

Kiedy powinno pojawić się gaworzenie?

Etap ten pojawia się zwykle około 5-6 miesiąca życia. Górna, maksymalna granica jego pojawienia się, to wiek 10 miesięcy. Pojawienie się gaworzenia w tym okresie, wiąże się z umiejętnością samodzielnego siedzenia przez dziecko. Zapytacie, co to ma do tego? Ano ma. Dziecko siedzi, jego narządy artykulacyjne i oddechowe prostują się do pozycji odpowiedniej do mówienia. Jego oczy są wyżej i widzą znacznie więcej. Maluch poznaje nowe rzeczy, odgłosy, cały ten ciekawy świat, a to jeszcze bardziej pobudza go do reagowania.

Kiedy dzieci gaworzą?

Oprócz faktu, że gaworzą kiedy są zainteresowane, gaworzą często także w odpowiedzi na usłyszane sylaby wypowiadane przez dorosłego. Zjawisko to można najlepiej zaobserwować kiedy dziecko jest po prostu zadowolone – ma pełny brzuszek, czystą pieluszkę, jest mu miękko, ciepło i wygodnie 🙂 Pamiętajcie, najważniejsze to mówić, mówić i jeszcze raz mówić do dziecka! Ono reaguje na mowę, chce działać, naśladować. Powtarzajcie głośno sylaby, naśladujcie odgłosy zabawek. Byle z wznoszącą intonacją i baaaardzo emocjonalnie! 🙂

Co daje gaworzenie?

Gaworzenie to przygotowanie narządów artykulacyjnych do mówienia właściwego. Dziecko ćwiczy oddech, intonację, wargi, język. To także doskonalenie słuchu fonemowego, wychwytywanie dźwięków i próby ich naśladowania.

Kiedy zacząć się niepokoić?

Jeśli dziecko nie gaworzy, to znak, że coś idzie nie tak jak powinno. Nie warto wtedy odkładać spotkania z logopedą na później – uwierzcie mi, logopeda nie gryzie, a jedno spotkanie da Wam bardzo dużo! Oprócz diagnozy całościowej dziecka, dostaniecie wskazówki do domu i będziecie wiedzieć jak ćwiczyć z dzieckiem.

Dlaczego nie gaworzy?

Przyczyn braku gaworzenia można upatrywać w zaburzeniach słuchu lub narządów artykulacyjnych (często jedno i drugie). Nie ma jednak co bać się na zapas – lepiej sprawdzić, zapytać, zdiagnozować i ewentualnie poćwiczyć. Efekty zobaczycie bardzo szybko!

 

 

Share.

16 komentarzy

  1. Moja córka przepięknie i dużo głużylo, ale z gaworzeniem był problem. Jak miala dokładnie 7 miesięcy zaczęła mówić ciągi, ale tylko samogłosek. W wieku 8 i 3/4 miesiąca powiedziała “gaga”, i to “gaga” razem z “gege”i “gugu” było jedynym, co mówiła przez kolejne prawie 2 miesiące. W międzyczasie była chora, co spowodowało nawet mały regres. Nigdy nie powtarzała sylab czy słów, to pojawiło się dopiero teraz (ma 19 i pół miesiąca). Teraz mówi bardzo dużo, jak na swoj wiek, i prawie wszystko powtarza. Pisałam zresztą pod innym artykułem 🙂 Słuch 3 razy sprawdzany. Zawsze będę się chyba zastanawiać, co spowodowało taki dziwny rozwój mowy. Pozdrawiam 🙂

  2. Witam,
    czyli należy rozumieć, że do logopedy udać się trzeba z 10-miesięcznym niemowlakiem, który nie gaworzy? Do tego 10-go miesiąca można jeszcze się wstrzymać?

  3. Magdalena Rybka on

    Ja bym się udała – lepiej sprawdzić wszystko na tym etapie i jeśli trzeba, wprowadzić terapię, by nie dopuścić do opóźnienia rozwoju mowy 🙂

  4. Ale to trzeba iść do logopedy czy neurologopedy czy logopedy wczesnej interwencji?

  5. Ale to trzeba iść do logopedy neurologopedy czy logopedy wczesnej interwencji?

  6. Magdalena Rybka on

    Większość neurologopedów pracuje jako terapeuci wczesnej interwencji, najlepiej pytać przed wizytą.

  7. Witam, czy należy się martwić tym, że niemowlę 6 miesięcy niewiele wydaje z siebie dźwięków, a najczęściej są to odgłosy przypominające skrzeczącą papugę, albo takie przeciągłe “eeeee” – jak jest zadowolona albo się bawi. Czasem coś jakby “iś”. Nic poza tym.
    Rzadko też udaje nam się nawiązać rozmowę. Bardzo często, gdy do niej mówię nie interesuje jej to za bardzo. Czasem wchodzi w dyskusję, ale najczęściej słucha lub w ogóle nie reaguje. Słyszy dobrze, bo reaguje już na nasze wołanie, na grające zabawki i w ogóle różne dźwięki. Bardzo skupia się obecnie na doskonaleniu siadu i czworakach, a mowa jakby zeszła na dalszy plan.

  8. Magdalena Rybka on

    Pani Karolino, ja bym proponowała wizytę diagnostyczną u neurologopedy pracującego z maluszkami (specjalista wczesnej interwencji logopedycznej). To pomoże rozwiać wątpliwości lub pokazać jak stymulować mowę maluszka. pozdrawiam

  9. Czy rozpoczęcie gaworzenia zawsze związane jest umiejętnością samodzielnego siedzenia przez dziecko? Czy może ono pojawić się znacznie później?

  10. Magdalena Rybka on

    Rozwój psychomotoryczny dziecka jest ze sobą silnie powiązany – gaworzenie pojawia się zwykle ok. 6 miesiąca życia, kiedy dziecko siada, prostuje się jego krtań, a oczy mają więcej bodźców z perspektywy siedzącej właśnie. Jeśli dziecko później siada, zwykle i gaworzenie pojawia się później. Ale za każdym razem wszelkie wątpliwości wymagają indywidualnej oceny.

  11. Czy ciągi “ga ga” “gu gu” to już gaworzenie czy wciaz gluzenie? Syn, mam wrażenie, robi to świadomie. Ma 7 miesięcy a nie pojawia się “ma ma” “ta ta”… Badanie przesiewowe słuchu wyszło na plus, wizyta u neurologopedy – krótkie wędzidełko, ruchomość języka zachowana – będziemy ciąć. Czy już się martwić? Dodam, że syn nie siada – foczy, trochę raczkuje, wspina się. Już sama nie wiem co robić 🙁

  12. Magdalena Rybka on

    Jedyne co mogę doradzić to wizyta u dobrego logopedy/ neurologopedy – tutaj potrzebny jest dokładny wywiad, badanie i ustalenie profilu działań.

  13. Witam. Moje dziecko ma już 9 miesięcy i wogole nie głuży anie nie gaworzy. Wczoraj zaczęło dopiero wstępnie raczkować ale daleko mu do siadania. Byliśmy u logopedy i u neurologopedy nic konkretnego nie zauważyli jedynie lekkie obniżenie napięcia na twarzy. Dziecko praktycznie cały czas mruczy i murga (tylko gdy jest czyms zainteresowane to wtedy jest cisza) Czy spotkała się Pani z takim przypadkiem? Czy radziła by Pani może jeszcze u kogoś skonsultować zachowanie dziecka? Proszę o odpowiedź. Dziekuje.

  14. Magdalena Rybka on

    Na pewno skonsultowałabym się z logopedą, który pokaże jak stymulować rozwój mowy Malucha. Myślę, że dobrym rozwiązaniem jest też w tej sytuacji kontrolne badanie słuchu dziecka.

  15. A jak wytlumaczyć fakt, ze przed podcięcięm wędzidełka niemowlak głużył, wykonywał ruchy boczne języka…po podcięciu brak głużenia, język lezy mimo masazy, gaworzenie kiepsko jedynie ału, gi, zdarzyło się ba, ma-ma…nie mamy zamiaru narazie drugi raz podcinać…pierwsze horror, cofnięcie się dziecka, strach, dramat przy masazach. Kszdy neurologopeda karze podcinaćdrugi raz, masaze bardzo ciezko wykonac nawet przez sen.

  16. Magdalena Rybka on

    pani Moniko, Wasz komfort emocjonalny i komfort emocjonalny dziecka są równie ważne – żeby działać, musimy czuć zgodę dziecka. Nie może to wszystko odbywać się w tak dużym stresie i negatywnych skojarzeniach. Za każdym razem to są bardzo indywidualne, trudne decyzje, ale musimy czasami dla dobra dziecka odczekać, pomimo, że wiemy, że kolejny zabieg może być konieczny. Po podcięciu zmienia się cała architektura jamy ustnej – dziecko musi niejako nauczyć się odczuwać swoją jamę ustną od nowa.

Napisz komentarz