Jak odstawić smoczek? Metoda, która sprawdziła się w moim domu

89

Smoczek nie jest złem, które zagraża Twojemu dziecku. Często jest ratunkiem. Dlatego też nigdy jako logopeda, nie podpiszę się pod ogólnie brzmiącym stwierdzeniem “SMOCZKI SĄ ZŁE”. To temat, który trzeba rozpatrywać bardzo indywidualnie w stosunku do każdego dziecka. Co zrobić jednak, kiedy zegar tyka, a Maluch nie chce odstawić smoczka?

Kiedy moje dziewczyny miały kilka miesięcy, napisałam dla Was tekst o tym, W JAKI SPOSÓB STOSUJEMY SMOCZKI. Bo tak – moje dzieci, jak na ironię losu, okazały się być bardzo “smoczkowe”. Z racji mojego zawodu było to dla mnie nie lada wyzwanie. Wszystko szło całkiem dobrze (doczytajcie powyższy link), ale kłopoty zaczęły się, kiedy zdałam sobie sprawę, że pierwsza świeczka na torcie została zdmuchnięta, a chęć do ssania MINIA (tak, u nas nazywał się on ‘miniu miniu” – swoją drogą ciekawa jestem jak było/ jest u Was? 🙂 ), zamiast słabnąć wręcz wzrastała. O ile w ciągu dnia nie było go już zupełnie w naszym życiu, musiał pojawić się podczas zasypiania. Nie działały tłumaczenia, podmienianie na inne przedmioty, smarowanie kwaśnym płynem. Nic. Więc albo MINIU – albo czeka nas noc z arią na dwa głosy.

Odpuszczałam za każdym razem, tłumacząc sobie, że w końcu to tylko chwila dopóki nie zasną – wtedy im wyciągnę smoczki z buzi. No oczywiście mogą wrócić w nocy – każde przebudzenie też będzie wymagało interwencji MINIA. Wydaje mi się, że tylko inna kobieta, która jest jednocześnie logopedą i matką potrafi zrozumieć i poczuć ciężar moich wyrzutów sumienia. Tak, był bardzo duży.

Żeby było mi jeszcze trudniej, z każdej strony słyszałam – “daj już spokój, przesadzasz“, “niech sobie biedne dzieci ssą, widocznie mają taką potrzebę“, “wyrodna matko, nie zabieraj im tego“. Ale czy zdajesz sobie sprawę do czego może prowadzić długie stosowanie smoczka?

  • Wady zgryzu;
  • Osłabienie napięcia mięśniowego w obrębie kompleksu ustno – twarzowego;
  • Nieprawidłową pozycję spoczynkową języka;
  • Nieprawidłowe oddychanie;
  • Wady wymowy;
  • Połykanie typu niemowlęcego;

Przyszedł więc dzień, w którym postanowiłam działać. Wzięłam smoczki i delikatnie obcięłam ich końcówki nożyczkami. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia, ale obcięłam około 3 milimetrów – samą zaokrągloną końcówkę. Rytuał znów się powtórzył – idziemy spać, dziewczyny wołają o minia, ja z uśmiechem (o zgrozo! 🙂 ) im je podaję i… obserwuję. Spodziewałam się plucia i obrzydzenia, jednak nie. Wyjęły z buzi, przyjrzały się, ale z powrotem wzięły do ust i zasnęły. Pomyślałam – “Ok, zauważyły różnicę, ale jest ona na tyle delikatna, że nie ma aż takiego znaczenia. Dam im kilka dni“.

Po tygodniu powtórzyłam zabieg – kolejne 3-4 milimetry. Teraz smoczek miał już rzeczywiście obciętą do prosta końcówkę. Moje dzieci odkryły, że da się do niej włożyć paluszek, ale… nadal ssały! Cieszył mnie jednak fakt, że zaczęło mi się wydawać, że ich miłość do MINIA nieco osłabła. Jest dobrze. Czekajmy.

Tym razem wytrzymałam cztery dni i dokonałam ostatniego cięcia. Finalnie smoczek wyglądał tak:

Nasze smoczki schowane na pamiątkę – firma Difrax

 

Co się okazało? Moje Córki wzięły go do buzi, spróbowały i stwierdziły, że “MINIU BLE!“. Hurra! Udało się! Oczywiście, próbowały jeszcze przez kilka dni co wieczór, czy aby na pewno im się nie pomyliło, czy też może MINIU w cudowny sposób ne wrócił do pierwotnego stanu, jednak wszystko odbywało się z absolutnym ich spokojem. Nie było buntu, płaczu, nerwów. Zamiast tego mogły samodzielnie dokonać wyboru – same zbadały go i same uznały, że przestał im odpowiadać. Po prostu.

W kolejnych dniach celowo pytałam je  czy chcą smoczka, ale odpowiadały za każdym razem ” MINIU BLE!”, krzywiąc się przy tym ogromnie.

Udało się nam i udaje się moim Podopiecznym, którym polecam tę metodę w moim gabinecie. Działa – dlatego dziś mówię o niej także Tobie. Spróbuj, ale niech nie poniesie Cię fantazja, która podpowie Ci, żeby od razu obciąć połowę smoczka – to wywoła tylko szok u dziecka i nie sądzę, żeby przeszło tak łagodnie i w ogóle się udało.

Dlaczego namawiam Was do prób odstawienia smoczka po 1 roku życia? Z powodów, które wymieniłam wcześniej, ale jest jeszcze jeden – często widzę dzieci w wieku dwóch, trzech czy czterech lat ze smoczkiem w buzi. Podczas spaceru, robienia zakupów, na placu zabaw. Są o coś pytane, ale nie odpowiadają – mają “korek” w buzi. Żadna mama nie daje smoczka, aby dziecku szkodzić. Nie każdy jest logopedą i nie każdy musi te fakty znać, jednak właśnie po to napisałam dziś dla Ciebie ten tekst – być może okaże się on dla Was potrzebny i przydatny.


Jak zawsze czekam na Wasze komentarze – testujcie, dajcie znać, czy moja metoda Wam pomogła i posyłajcie dalej w świat! Bo przecież wszystkim nam chodzi o to samo, by nie szkodzić naszym dzieciom , a im pomagać!

Share.

89 komentarzy

  1. Rozumiemy Twoje wyrzuty jako mama i logopeda 😉 moje małe 19 m-cy totalnie anty butelki i smoczki, więc wierzę, że jesteś bardziej wyspana 😀 my mamy bardzo dużo pobudek, więc funkcjonuje jak zombie, w każdym razie czy tak jest lepiej? Niekoniecznie 😉

  2. Przemysław Jagoda on

    Rozumiemy Twoje wyrzuty jako mama i logopeda 😉 moje małe 19 m-cy totalnie anty butelki i smoczki, więc wierzę, że jesteś bardziej wyspana 😀 my mamy bardzo dużo pobudek, więc funkcjonuje jak zombie, w każdym razie czy tak jest lepiej? Niekoniecznie 😉

  3. U nas było bardzo podobnie tylko , ze syn sam sobie go przegryzł i stwierdził , ze już mu się nie podoba 🙂 kilka dni jeszcze próbował „doić” ale nie dało razy 🙂 miał 1,5 roku 🙂

  4. Magdalena Rybka on

    No właśnie Aniu – dlatego też podkreślam, że to nie zawsze jest takie straszne zło i trzeba brać wiele aspektów pod uwagę. Ja rzeczywiście trochę więcej dzięki temu spałam, ale walka była zażarta z tym odstawianiem 🙂 Trzymajcie się ciepło!

  5. Magdalena Rybka on

    Czyli problem rozwiązał się niejako sam 🙂 Całe szczęście, że macie go już za sobą. Pozdrawiam serdecznie!

  6. A co by Pani doradziła w takiej syt: synek 20 mocy smoczkowy, córeczka 3 mce smoczkowa- synek kradnie nawet smoczek siostrze ( musi mieć kilka ), kończy się to ciągłymi awanturami gdy mu zabraniam lub zabieram… tracę już siły w tej walce o zastanawiam się czy nie zabrać smoczka Małej…

  7. Jesteśmy już 3 noc bez DIDI. Niestety syn ma już za dwa miesiące dwa latka i dopiero teraz się zdecydowałam. Na początku gdy się urodził oczywiście jak ciemna no kupiłam smoczek. Ale syn nie chciał, były kolki ja mu go “wpychalam” by chociaż trochę się uspokoił ale nic. Syn ma obniżone napięcie więc w sumie się ucieszyłam że nie będziemy pogarszac jego stanu. Niestety nie karmiłam piersią i syn zaczął mieć potrzebę ssania, ssał sobie rączki aż do zasinien. Wtedy się zaczęło. Moje dziecko od małego jest żywiołowym krzykaczem i smoczek stał się sposobem na chwilę ciszy. A zasnąć bez DIDI nie możliwe. U nas było trochę inaczej syn nie raz przegryzl smoczek i niestety nie robiło mu to różnicy. W niedzielę byliśmy na rowerach i syn go wyrzucił…… dojechaliśmy do domu i rozpacz. Wylumaczylam mu że no wyrzucił go i jakieś inne dziecko go znalazło. Nagle okazało się że bez DIDI da się żyć. Chociaż kiedy nachodzą źłe chwile to go nawołuje…ale damy rade.

  8. Moi chłopcy mają 15 miesięcy I aż wstyd się przyznać, ale używają smoczków jeszcze tych pierwszych co były używane w szpitalu… kupiłam już wszystkie możliwe rodzaje, ale żaden nie odpowiadał tak jak właśnie ten pierwszy, więc odpuściłam podmieniania bo zawsze kończy się to histerią, w dzień chowamy smoczki, niestety do zasypiania muszą być, czekam aż sami je odstawią z racji ich “wykończenia się”ps. Nie znalazłam nigdzie do kupienia takich samych

  9. Magdalena Rybka on

    Nie możesz się obwiniać – mądry Polak po szkodzie. Każda z nas mogła wiele rzeczy zrobić inaczej, lepiej. I tak super, że podjęliście walkę teraz, a nie na przykład rok później jeszcze. Ważne, że smoczek już zniknął, a teraz trzeba się uzbroić w siły, żeby bez niego wytrzymać. Na pewno będzie dobrze! 🙂

  10. Magdalena Rybka on

    Pani Paulinko, jeśli Córka da radę żyć bez smoczka, spróbowałabym jej zabrać. Jeśli nie, zostawiać Synkowi ale obcięte. Bardzo trudna sytuacja, jeśli przyjdzie mi coś do głowy – dam znać 🙂 Pozdrawiam serdecznie

  11. Wiele sobie obiecywałam po tej metodzie, niestety u Nas w domu się nie sprawdziła. Dziurka w smoczku od razu została zauważona i przyjęta histerią. Po godzinie próby usypiania 1,5 rocznego synka, który wrzaskiem domagał się całego smoczka, odpuściłam… Szukam dalej…

  12. Magdalena Rybka on

    Ewo, to nie jest metoda, która musi sprawdzić się u każdego. Każdy Maluch jest inny. Szukajcie dalej, zawsze możecie też skonsultować się z logopedą/neurologopedą. Pozdrawiam i trzymam kciukI!

  13. U nas niestety ta metoda też się nie sprawdziła. Córka ma 13 miesięcy i tydzień. Od tygodnia próbujemy odstawić smoczek. Obcięcie (może za duże) skutkowało wyrzuceniem smoczka i atakiem płaczu. Co ciekawe udało się uśpić Małą bez smoczka. W nocy jednak nadszedł atak histerii i ulegliśmy. Kolejne dni były zaskakujące, bo 3 doby córka wytrwała bez smoczka. Oczywiście zasypianie było dłuższe, trochę z płaczem, ale nie zawsze. Niestety czwartej i piątej nocy, po dwóch godzinach histerii daliśmy jej smoczek. Dziś już w dzień histeria się powtórzyła. Nie wiem czy to chwilowe, bo np. ząbkuje, czy po prostu nauczyła się, ze jeśli będzie się drzeć, to smoczka dostanie. Dziwne tylko, ze przez 3 dni nie było problemu z zaśnięciem. Teraz jestem zmęczona i sfrustrowana.

  14. Magdalena Rybka on

    Marto, spróbujcie jeszcze raz ale odcinajcie doslownie po milimetrze i nie często – co tydzień. To jest długotrwały proces. Wiem, że jest Ci cięzko, wierzę i znam to na sobie. Ale nie poddawaj się, trzymam kciuki!

  15. Muszę przyznać, że dopiero teraz odkryłam Pani bloga. Syn ma trzy miesiące, na początku nie uzywalismy wogole smoczka bo gdy miał go kilka dni to od razu gorzej przystawiał się do piersi. Zaczęliśmy mu dawać go dopiero teraz, bo ssie strasznie palce i kciuka. Nie wiem co lepsze z logopedycznego punktu widzenia smoczek czy palce? Mówią, że łatwiej od smoczka odzwyczaić – sama nie wiem.

  16. Magdalena Rybka on

    Pani Marto, zdecydowanie lepszy jest smoczek od palców. Coraz więcej mówi się obecnie o roli ssania nieodżywczego (NNS) – polecam publikacje naukowe dr Machoś. Jeśli Synek ma potrzebę ssania poza piersią, proszę zaproponować smoczek. Jeśli nie będzie Pani potrafiła dobrać smoczek, warto skonsultować się z doświadczonym logopedą lub neurologopedą. pozdarwiam serdecznie

  17. Dzień dobry. Moj synek ma za 2 tygodnie roczek. Smoczek jest ale tylko do spania. Idzie od 1 grudnia do żłobka i tu pytanie czy to dobry pomysł aby mu teraz go zabrać czy już sobie darować i poczekać. Synek teraz nie ząbkuje. Ja to się obawiam jedynie tego że nasz Senny Aniołek który śpi jak wzorowe książkowe dziecko od urodzenia “popsuje” sie i zacznie się istna histeria i terror ze spaniem🤔

  18. Magdalena Rybka on

    Pani Wiolu, ja bym próbowała odstawić. Proszę zrobić takie delikatne próby i zobaczy Pani jak zareaguje Synek. Ale im później, tym będzie trudniej. Trzymam kciuki, powodzenia!

  19. Moja syn kończy za dwa miesiące dwa lata. Postanowiłam działać w temacie odstawienia smoczka. Jestem przerażna p, ponieważ widze że smoczek wydłuża mu np. drzemkę w dzień. Przebudzi sie w nocy lub nad ranem dostanie smoczka i spi dalej. Martwie się że to że nie dostanoie smoczka w dzień spowoduje, że będzie niewyspany. Narazie staram sie nie dawać mu smoczka do zasypiania wieczornego. Wszystko zależy w jakim jest stanie zmęczenia. Jak jest za bardzi przemęczony to nie ma szans na zaśnięcie bez smoczka.

  20. Moj syn za dwa miesiące kończy dwa lata i nadal ssa smoczka. Co prawda dostaje go tylko do zasypiania w dzień na drzemkę i w nocy. Najbardziej boję się , że przez brak smoczka będzie niewyspany np. drzemka trwa średnio 3 godziny. Czesami w nocy się przebudzi i też woła smoczka. Zacznę obinać mu smoka zobaczymy jaki będzie efekt.

  21. Bardzo dziękuję ! Trafiłam dzisiaj na ten artykuł. Akurat jak miałam dzisiaj wyrzucać smoczka ! Odcięłam tylko kawałek i córka od razu powiedziała “ble” zapytałam czy dac jej sppczka na noc , a ona na to ‘fuj , nieee” 😍 i poszła spać bez płaczu , a wcześniej bez niego to była tragedia 😲 jestem w szoku ale za to jaka szczęśliwa

  22. Magdalena Rybka on

    Rety ale dobra wiadomość! 😀 Strasznie się cieszę, że udało Wam się z moim pomysłem, brawo!

  23. A My z Żoną odstawiliśmy smoka naszemu Synkowi 3 nice temu i chyba jutro do niego wrócimy:/ Mały mz już 26 miesięcy smoka od ponad 6 ma tylko do spania, martwimy się bardzo bo on nie rozpacza za smokiem nie płacze ale jest bardzo rozżalony i przestał spać w dzień A nocne spanie odwleka jak tylko się da, i usypia póki co na rękach, smoka odebraliśmy spontanicznie, bez przygotowania, co robić?

  24. Magdalena Rybka on

    Hmm, ja zdecydowanie wolę właśnie takie drobne kroki jak opisałam w artykule niż radykalne zabieranie z dnia na dzień. Może jednak spróbujecie wrócić i stopniowo obcinać?

  25. Nie wiem czy jakiś Pan wypowiadał się już w temacie ale szukam sposobu nad oduczenie córki smoczka. W zasadzie od początku jak się urodziła miała smoczek, ponieważ Żona nie karmią piersią. Im była starsza smoczek używany był tylko do spania. W nocy jak go wypluwala, jak się zorientowała potrafiła się wybudzac. Dziś ma 16 miesięcy, rano i wieczorem przed snem dostaje butle z MM, i niestety smoczek ostatnio coraz częściej jest w ciągu dnia. To jedyny dla niej sposób na uspokojenie się. Gdy coś jest nie po jej myśli jest płacz albo histeria i szukanie skoczka. Bez niego ciężka ja uspokoić. Naprawdę chciałbym umieć sobie z tym poradzić bez smoczka ale nie widzę sposobu. Proszę o radę co zrobić w takiej sytuacji. Pozdrawiam

  26. Magdalena Rybka on

    Panie Wojtku, cieszę się, że Ojcowie również wypowiadają się na blogu i szukają jak pomóc dziecku. To nie jest łatwy temat i u każdego dziecka przebiega inaczej.. Czy próbowaliście nie tyle ograniczać dostęp do smoczka, co jego efektywność poprzez odcinanie koncówki?

  27. Moja córka ma 11 miesięcy. Smoczek tylko do zasypiania i oczywiście jak się lekko przebudzi musi go dostać. Dziś do dziennej drzemki nie podałam. Był godzinny płacz z zanoszeniem się. Nie poddałam się, tuliłam, bujałam i w końcu zasnęła. Ale zwątpiłam czy dobrze robie. Nie chce jej robić wody z mózgu, że zabieram a potem daje. Czy mam kontynuować jak zaczęłam, czy dać i odcinać? Proszę o wsparcie.

  28. Magdalena Rybka on

    Pani Aniu, proszę poobserwować czy Córka będzie się uspokajać czy nie. Jeśli nie będzie widać “pogodzenia się” z nową sytuacją, można spróbować wrócić, ale ze stopniowym obcinaniem. Trzymam kciuki

  29. Muszę spróbować tej metody. Młoda dopóki nie poszła do żłobka smoka chciała tylko do spania. Ponieważ w żłobku histeria smok jest co chwilę w buzi. Żałuję że dałam smoczek do żłobka. Teraz siedzę i kombinuje jak pozbyć się smoka bo już nie mogę z nim wytrzymać. Caly czas ciagala by smoka a tu zaraz skonczy 19mcy. Musze odciąć końcówkę. Dzieki za podpowiedź

  30. Mój synek ma 23 miesiące obcięłam kawałek końcówki i w związku Z tym że przestał ‘działać’ wyrzucił go do śmietnika. Pierwsza noc nie ukrywam była dosyć ciężka. Zastanawiam się czy przy kolejnym wieczorze jeśli zacznie się upominać i płakać pokazać mu że sam wyrzucił MOMO bo nie działał i dać mu spróbować że nie da się go już ssać ?

  31. Magdalena Rybka on

    Myślę, że może Pani w taki sposób postąpić. Podejrzewam, że nawet gdyby Synek chciał znów go wypróbować, ucięta końcówka nie będzie już na tyle atrakcyjna. Trzymam kciuki 🙂

  32. Witam. Nasza corka skonczyla w lutym 2 latka i niestety mamy problem ze smoczkiem, duzy problem. W zlobku juz nie uzywa choc miewa gorsze dni i placze za smokiem. Panie sa raczej konsekwentne. Jak tylko po nia przychodze, pierwsze slowa do mnie to “moki”. Uginam sie bo nie chce nic robic na sile ale ciezko odwrócić jej uwage od smoczka gdy go nie ma. Szczegolnie w domu. Dzis po jedzeniu nie dalam jej go i wpadla w szal lacznie z biciem, kopaniem, rzucaniem sie na podloge. Nie pomagalo nic, jest niezmordowana. Po 1.5h placzu ze az serce mi pekalo, ugielam sie, skapitulowalam. Nie wiem juz co robic. Sprobuje Pani metody, ale obawiam sie ze bedzie podobnie. Nie chce miec 3,4latka ze smokiem ale nie chce tez wywolac u niej traumy. Niektore dzieci sa bardziej wrazliwe niz inne, mysle ze smok daje jej poczucie bezpieczenstwa.

  33. Magdalena Rybka on

    Zdecydowanie ma Pani racja – metoda do dziecka, nie odwrotnie. proszę spróbować mojej metody i dać znać 🙂

  34. Zaczynam właśnie przygodę z odsmoczkowaniem, tak jak mówisz, w czw obcielam ciuuuut góry smoczka, poczekam teraz do środy i obetnę znowu kawałek i zobaczymy…za pierwszym razem obcielam za duży kawałek i była taka aria, że dramat…Teraz liczę, że będzie lepiej i pomału pomału do celu…Ale mieliśmy też identycznie, w ciągu dnia zero, ale do drzemki czy spania już tak, musi być…z czego moja mała mówi o nim “AM” 😀

  35. A jak sobie poradzić gdy roczne dziecko ssie kciuk a jak pokaże się smoczek zamienia na smoczka? Czy wtedy też oduczać od smoczka?

  36. Magdalena Rybka on

    To bardziej skomplikowana sprawa – proszę zastanowić się kiedy dziecko ssie? w jakich sytuacjach? Smoczek jest lepszy od kciuka, więc pomimo, że chcemy go unikać po 1. roku życia, dałabym zamiast kciuka i dopiero wtedy zaczęłabym odzwyzajać.

  37. Ok, przekonał mnie ten tekst. Spróbuje jutro. Mój syn ma 20 mscy i smoczek tylko do zaśnięcia, później sam wypluwa. Proszę trzymac kciuki, bo mimo, że logopedka nie jestem, to mając wiedzę również męczą mnie wyrzuty.
    Pozdrawiam

  38. Pierwszego wieczoru smoczek został wyrzucony. Pieśni i serenady z cyklu “jak to się mogło stać” wydawaloby się, że nie mają końca. Ja już z wyrzutów sumienia chciałam wysyłać męża do apteki po smoczki. Dałam sobie na wstrzymanie…zasnął. Rano oczywiście też podjęłam próbę podania smoczka, ale również smoczek okazał się niedobry. Popołudniu powiedziałam, że to myszki zrobiły tę dziurkę i że są głodne i pewnie nie raz jeszcze przyjdą. Odłożył smoczek na półkę. Pospiewal i pomarudzil dłużej i… zasnął! Dziękuję za ten tekst i wsparcie 🙂 polecam dalej! A z blogiem się nie rozstaje, bo widzę tutaj same trafne ciekawostki 🙂

  39. Moja córka 22 msc sama wpadła na tą metodę 😉 tzn przegryzła sobie smoczek i długo spała z dziurawym, a dzis wzięła nożyczki i z moją pomocą odcięła końcówkę… Ale i tak zasnęła z nim. Ssała krótko i intensywnie. Tu pytanie czy mocne ssanie dziurawego nie jest gorsze niż nowy smoczek?

  40. Magdalena Rybka on

    Na pewno ten etap nie powinien trwać zbyt długo – proszę stopniowo obcinać, aż nie będzie mogła już zassać. Powodzenia! 🙂

  41. Mój synek ma 8 msc i nie pamiętam żeby kiedykolwiek zasnął bez smoczka. Obojętnie czy drzemka w dzień czy zasypia w nocy. Zawsze smoczek. Karmimy piersią i jak tylko się naje to od drazu płacze i jęczy o smoczek. Może być bardzo zmęczony i nie ma szans na sen bez. Trochę się tym martwię, bo mam wrażenie że jest uzależniony od niego. Co robić?

  42. Magdalena Rybka on

    Pani Marto najlepiej skonsultować się z logopedą na żywo – proszę poszukać w okolicy osoby pracującej z maluszkami.

  43. Kurczę, jak żałuję, że przeczytałam ten wpis po fakcie. Moja córka- 2,5r skrajnie uzależniona od smoczka. Wiem, ze długo, ale u nas był patologiczny refluks i ssanie smoczka jej pomagało w najgorszych momentach. Nie miałam serca zabrać wcześniej. Tydzień temu polałam octem i powiedziałam, że się zepsuł. Sama wyrzuciła jak tylko poczuła zapach, ale potem był płacz. Oddała go za naszą namową wieczorem na parapet dla “wróżki smoczuszki”, która go wzięła a w zamian zostawiła wymarzoną lalkę Barbie. Kilka razy powiedziała, że “Chce mimusia” ale zasypiała. Problem i płacz pojawił się po kilku dniach. zaczęła wkładać paluszki do buzi i widzę że jest mocno zestresowana. Bardziej nerwowa, w nocy zdarza się, że się budzi i płacze, nie pozwala dotknąć , tylko kopie ze złością. Mam nadzieję, że to przejdzie. Wyobrażam sobie, że to trudne dla niej, ale nie wiem jak jej pomóc :(((

  44. Magdalena Rybka on

    Nie wiem jak wygląda sytuacja po kilkunastu dniach, ale jeśli dziecko mocno reaguje stresem, to trzeba szukać innego rozwiązania. Nic za wszelką cenę.

  45. Dzien dobry, właśnie jesteśmy na etapie odstąpienia “dyda”- synek jutro kończy 15 miesięcy. Próbowaliśmy “terapii szokowej” ale poleglismy. Płacz był okropny. Teraz walczymy drugi tydzień z stopniowym odcinaniem. Już przy pierwszym cięciu synek zauważył różnicę jednak stwierdził że tak ma być. Teraz już jest taka dziura że z łatwością może włożyć paluszek i bardzo Go to bawi 😁 choć smok już nie działa jak powinien dalej jest niezbędny do snu. 3majcie za nas kciuki.

  46. Bardzo spodobał mi się sposób i tekst! Ale niestety końcówka tekstu oceniająca mamy żeby w tym wieku nie dawały smoczka to już hipokryzm moim zdaniem.

  47. Magdalena Rybka on

    Pani Aniu, miło mi, że podoba się Pani tekst. Słownik języka polskiego nie zna słowa “hipokryzm” – domyślam się, że ma Pani na myśli “hipokryzję”, ale i to tutaj nie pasuje – oznacza bowiem udawanie czy przedstawianie sposoby myślenia niezgodnego z postępowaniem. Gdyby tak było, oznaczałoby to, że sama daję dziecku smoczek w wieku trzech lat, pisząc jednocześnie, że jest to złe. Nigdy nie potępiam żadnej mamy – rzeczywiście w tym tekście te słowa wybrzmiały być może zbyt mocno, ale proszę przeczytać pozostałe teksty – staram się w każdym z nich wspierać i nie oceniać. Dziękuję za Pani uwagi. Pozdrawiam ciepło

  48. Dzień dobry,
    Córka ponad dwa lata, od początku smoczek używany głównie do spania, nigdy nie był używany w ciągu dnia. Od dawna probujemy pozbyć się smoczka różnymi sposobami. Obcinana była również końcówka stopniowo, w tej chwili jest już obcięty całkiem spory kawałek, a córka dalej ssie i nie chce spać bez niego. Próbowaliśmy również tłumaczyć, że smoczki są dla dzidziusiow i codziennie rano sama go oddaje, ale nie ma opcji spania bez smoczka. Czy jest Pani w stanie coś poradzi? Z góry dziękuję.

  49. Spróbowałam Twojej metody. Obcięłam nawet mniej niż 3 mm, ale moja córka od razu poznała, że coś jest nie tak. Smoczka już nie chciała i wpadła w histerię. Następne noc to samo, płacz i kilkugodzinne usypianie. I teraz nie wiem, co robić. Wrócić do smoczka? Przeczekać? Ma już 21 miesięcy, używa smoczka tylko do zasypiania. Wiem, że w końcu trzeba będzie go odstawić, ale serce mi się kraje, gdy widzę jej rozpacz :(((

  50. Wypróbowałam tą metodę. Obcięłam nawet mniej niż 3mm, ale córka i tak zauważyła różnicę. Już nie chciała smoczka, ale wpadła w histerię. Następnego dnia to samo, znowu płacz i kilkugodzinne wieczorne usypianie. Co robić? Przeczekać? Odpuścić? Ma już 21 miesięcy i używa smoczka tylko do zasypiania. Wiem, że w końcu trzeba będzie go odstawić, ale serce mi się kraje, gdy widzę jej rozpacz :(((

  51. Magdalena Rybka on

    Pani Aniu, można odwiedzić logopedę, który pomoże ustalić proces odstawiania smoczka.

  52. Magdalena Rybka on

    Pani Kasiu, trzeba ustalić przyczynę tej potrzeby ssania – najlepiej byłoby odwiedzić logopedę na żywo, który pomoże zaplanować ten proces.

  53. Witam. Nasza córcia ma 8 miesięcy. Smoczek tylko do spania . W ciągu dnia wcale. Nie martwiło by mnie to gdyby nie fakt że ma tylko jeden smoczek. Który jest mega ochydny. Ciągle ten sam. Nowe wszystkie wypluwa a mam ich 8 w domu .
    Niestety jako że jestem pierwszy raz mamą nie wiedziałam że skoczki bibs są złe i że rosną pod wpływem ssania. Młoda gdy daje jej nowego skoczka krzyczy wypluwa i krzyczy bleee. Znamię które ma na twarzy pod wpływem płaczu powiększa się, od płaczu jest cała czerwona . Nie mam serca aby się stresowałam bo wiem że źle to wpływa na dziecko . Czy poczekać z tym do roczku i działać ? Boje się że jak zrobię tę metodę co Pani to Mała jeszcze nie zrozumie i będę miała dym w domu 😔 Proszę o pomoc. Bardziej się martwię że ta guma się oderwie lub coś takiego może za bardzo wyolbrzymiam … Bo nie przeszkadza mi fakt że zasypia ze skoczkiem .

  54. Magdalena Rybka on

    Pani Natalio, najlepiej żeby ocenił to logopeda na żywo, jednak z odstawianiem możemy poczekać do 12 miesiąca – może do tego czasu Córka sama zacznie go odsuwać

  55. Pierwsza córka totalnie antysmoczkwowa, za to druga bardzo. Ma już 2 lata, smoczek od zawsze tylko do zasypiania, nie było mowy o ssasniu smoczka podczas spaceru czy zabawy. Mimo to mam wyrzuty, że to już tak długo trwa dlatego dziś obicinam smoczek i zobaczymy. Ogólnie to druga córka bardzo uparta, można powiedzieć że mały talibek ale jestem dobrej myśli. Dam znać jak poszło.

  56. Córka niedługo kończy 11 miesięcy. Ma smoczka tylko do snu. Jak usypia to jej go wyciągam. Ale chcę już go pożegnać. Ucinanie smoczka to stara metoda. Właśnie o niej dziś myślałam. Jednak szukałam jakiegoś potwierdzenia teorii. Jutro spróbuję. Jestem spokojniejsza dostając zielone światło od specjalisty. Mam nadzieję, że i mnie się uda.

  57. Szkoda że nie przeczyalam tego wczesniej. Agata za 2 mc konczy 3 lata. Smoki zawsze dwa. Jeden do buzi, drugi jako przytulanka. Spontaniczne zgubienie smoków, nadażyła sie dobra okazja. Dzisiaj mija tyg bez smoków. Efekt jest taki że potrafi zasnąć bez smokow ale czas zasypiania sie przedłużył, jest bardziej nerwowa, czasem je wspomina ale łatwo odwrócić jej uwage. Rozpaczy u niej nie widać. Ale dzisiaj aż sie sama rozplakalam… jak zaraz po przebudzeniu płakala i wołała dydy żeby do niej przyszły takim żałosnym głosem.. na mnie wogóle nie reagowała, odwracała sie i płakała.. no i zaczełam szukac sposobów i natrafiłam na ten artykuł. ale nie jestem pewna czy jest sens wracać do smoków i je skracać?

  58. Mój syn 12 mieaiecy, za miesiąc idzie do żłobka. Smoczek do spania, praktycznie zawsze, jak nie ma smoczka to ssie pieluszkę. Nie wiem co jest gorsze 😢 Myślałam, żeby na razie nie zabierać, bo smoczek pozwoli mu na pewno lepiej przetrwać w żłobku, pomoże przy zaśnięciu. Czy może lepiej oduczac już teraz, żeby poszedł do żłobka już bez?

  59. Justyna Nowak on

    Zrobiłam podobnie tyle że syn i tak mimo krótkiej końcówki smoczka wklada do buzi i ssie na swoj sposób, bardziej bym powiedziała że podziałało ale w drugą stronę ☹️… Zobaczymy jak dziś będzie w nocy a teraz już nie wiem czy dać mu całego smoczka czy w końcu odpuści, syn 20msc…

  60. Dzień dobry. Synek ma 18 miesięcy i ostatnio miał sporo czasu smoka (było lepiej ale spotykamy się z młodszą dziewczynka która ma bardzo często smoka i od nowa zaczął go brać w ciągu dnia). Wczoraj synek pogryzł smoka i mu nie smakuje. Zdarzało się to wcześniej ale ząbkował i nie chciałam mu w bólu jeszcze smoka odbierać. Teraz się zastanawiam czy dać mu drugiego czy ciągnąć fakt pogryziony, nie mam innego czy dać mu drugi ale najpierw faktycznie odciąć końcówkę czy poprostu mu dać i za jakiś czas zacząć odcinianie. Synek jest bardzo smoczkowy i są emocje ale nie ma histerii za to drzemki też dzisiaj nie ma a zawsze jest tak 2 godziny. Sama n już nie wiem czy to mogę emocje czy faktycznie jest mu tak ciężko 🙈

  61. Magdalena Rybka on

    Pani Dominiko, odpisuję z opóźnieniem – przepraszam. Ja osobiście zostawiłabym chyba smoczek odgryziony, z nadzieją, że stanie się mniej atrakcyjny i Syn sam go odrzuci. Oczywiście tylko pod warunkiem, że nie ma ryzyka zadławienia i odgryzania – musi Pani to ocenić. Jeśli nie, zaczęłabym stopniowo odcinać końcówkę. Pozdrawiam!

  62. Magdalena Rybka on

    Odpsiuję z opóźnieniem – przepraszam. Czy udało Wam się pożegnać ze smoczkiem? Jeśli problem wraca, najlepiej udać się do logopedy na żywo, który po badaniu pomoże wybrać drogę rozstania ze smoczkiem.

  63. Magdalena Rybka on

    Pójście do żłobka to duży stres, obawiam się, że może to być zły moment by odstawiać go właśnie teraz.

  64. Magdalena Rybka on

    Pani Kasiu, a może uda się zastąpić go jakąś nową przytulanka? Czymś co pozwoli się przytulić, wyciszyć dziecku i da pozytywne reakcje zwrotne?

  65. Witam. Dzięki Pani sposobowi wreszcie w 21 mies. udało mi się odzwyczaić synka od smoka w ciągu kilku dni! Wcześniejsze metody jakie stosowałam niestety nie przynosiły rezultatu. Czy ma Pani sprawdzony sposób na odzwyczajenie 2 latka picia z butelki przez najwolniejszy smoczek wszelkie próby z bidonem, otwartym kubkiem itd nie dają efektu. Jedyne co jest w stanie zaakceptować to kubek treningowy. Młody jest wcześniakiem 34tc z obniżonym napięciem mięśniowym często krztusił się pijąc dlatego został przy wolnym przepływie aż do dziś. Logopeda nic nam nie doradził, pediatra nakazuje oduczyć go od picia przez smoczek a on nie chce współpracować😔Bardzo proszę o radę jak go zachęcić np. do bidonu bo czuje się bezradna. Pozdrawiam

  66. Magdalena Rybka on

    Pani Ilono, przede wszystkim – bardzo się cieszę, że mój sposób pomógł 🙂 Co do pomocy – przede wszystkim szukałabym innego logopedy, który zbada dziecko i na tej podstawie odpowie na pytania. Bez badania jest mi ciężko coś doradzić. Musi to być osoba, która zajmuje się pracą z maluszkami w tym przedziale wiekowym. Proszę spróbować od włączenia kubka otwartego Reflo Cup. Jednak te incydenty krztuszenia wymagają zbadania. Pozdrawiam Was serdecznie

  67. Witam u mnie sytuacja zupełnie inna, córka praktycznie nie dostawała smoczka w ciągu dnia, pierwszy raz dostała jak miałyśmy iść na szczepienie i żałuje tego bo od urodzenia nie domagała się smoczka ale bałam się co się stanie jak zacznie płakać a ja nie będę mogła dać piersi …. Początkowo dostawała smoczek tylko podczas wizyt u lekarza . Jak skończyła 11 mc poszła do żłobka, gdzie zaczęła dostawać go do spania . W wieku 15mc po dłuższej nieobecności w żłobku przestali podawać ale zaczęły się problemy z zębami i zaczęła strasznie wkladac całe raczki i wszystkie możliwe przedmioty do buzi, gryzaki rozpracowywała w 2 min, wiec stwierdziłam ze bezpieczniej będzie jeśli będzie gryzła smoczek niż wszystko co spotka na drodze . Obecnie wstyd przyznać córka na 24 mc w żłobku potrafi funkcjonować be smoczka , nawet spać, jak tylko wróci do domu lub sie zdenerwuje odrazu wola smoczek, smoczek , oczywiście jak idzie to go zabieramy ale problem pojawił sie przy wychodzących piątkach, próby tłumaczenia kończą sie na tym ze mówi ze będzie go tylko gryzła nie ssaka i tak jest w ciągu dnia w domu, wieczorami nie zaśnie bez smoczka a próba odebrania po zaśnięciu lub w nocy podczas spania kończy sie wrzaskiem i płaczem , żadne tulenie nie pomaga – mąż śmieje sie ze przesadzam bo przecież do ślubu nie pójdzie ze smoczkiem a przynajmniej z nim śpi, ale ja nie wiem jak ja oduczyć żeby nie sprawiać jej bólu i nie doprowadzać do takich histerii . Najgorsze jest to ze tłumaczenia, rozmowy skończyły sie tym ze corka sama mówi ze jest małe bobo i chce smoczek. Jak zaczęłam przycinać to powiedziała mi ze mama ma kupić nowy ….. nie mamy problemu z mowa , mam nawet wrażenie ze mówi za dużo jak na swój wiek, myślałam ze znalazłam rozwiązanie bo jak chciała coś powiedzieć to mówiliśmy ze nie rozumiemy wiec mała nas przechytrzyła i wzięła sie na sposób ze jak chce coś powiedzieć to wyciąga smoczek a potem odrazu wkłada z powrotem do buki .
    Będę wdzięczna za wszelkie propozycje pomocy

  68. Witam serdecznie.
    Zabrałam 1.5 rocznemu synkowi smoczek kilka dni temu bo zauważyłam że go denerwuje. Nie potrafił zasnąć w dzień i wieczorem mimo że go miał, wkładał wyjmował i tak w kółko. Jednak był to smoczek zastępczy, byliśmy u dziadków. Stwierdziłam jednak ze to okazja do zabrania skoro i tak się denerwuje i męczy. Wieczorem nie ma problemu z zaśnięciem bez niego, jednak w dzień nie chce spać. Nie płacze, nie pokazuje że chce smoczka (jeszcze nie mówi a smoczka w żadnen sposob nie nazywał), tylko chodzi po łóżeczku, wskazuję na drzwi, po prostu nie chce spać. Jednak wiem że ze smoczkiem by zasnął. Zabieram go wtedy na spacery i zasypia w wózku bez problemu bez smoczka. Ale wiem że tak nie damy rady codziennie, i zastanawiam się czy w domu jednak powrócić do smoczka żeby spał w dzień? Uważam że jest za mały żeby juz rezygnować z dziennych drzemek.
    Pozdrawiam

  69. Dziękuję za tą metodę. Dzięki niej się udało. Nic innego nie działało: tłumaczenia, książeczki, zastępowanie. Płacz ponad 2 godziny jak nie dałam go. W ten sposób obyło się bez płaczu, córa najpierw częściej go “gubiła” podczas zasypiania, potem był w rączce a potem o nim zapomniała.

  70. Witam, moje 23 msc dziecko odstawiilo samo smoczek po 1 urodzinach. Natomiast do tej pory ma pierś, bez tego nie zaśnie ani do drzemki ani podczas pobudek nocnych. Czy ssanie w tym przypadku jest tak samo szkodliwe jak smoczek? W dodatku bliscy namawiają mnie do wprowadzenia smoczka,zamiast dawania mu piersi,bo czasami muszę z nim leżeć nawet 40 min zanim zaśnie, ale nie przekonuje mnie ten pomysł zupełnie. Co robić w tej sytuacji? Dodam, że on bardzo potrzebuje takiego uspokajacza. Pozdrawiam

  71. Co zrobić jak mój synek po obcięxiu strasznie się wkurzył ale tak na maksa rzuca smoczkiem daleko w kąt… i rząda nowego 🙁

  72. Magdalena Rybka on

    Nie wiem czy przetrzymuje,aliście ten bunt? Czasami potrzeba czasu, czasami nie uda się od razu, czasami trzeba konsultacji z logopeda na żywo.

  73. Magdalena Rybka on

    Jeżeli nie ma żadnych trudności w zakresie rozwoju funkcji pokarmowych – czyli: gryzie, żuje, pije prawidłowo, je zróżnicowane pod względem struktury pokarmy i radzi sobie z nimi, a pierś jest tylko do zaśnięcia jako wyciszenie, to uważam, że jest to ok. Wprowadzenie smoczka w tym wieku byłoby dla mnie najgorszym pomysłem 🙂

  74. Magdalena Rybka on

    Pani paulino, Synek w tym wieku powinien już odchodzić od smoczka, jeśli udało Wam się chociaż na chwilę wyeliminować, to ja bym do niego nie wracała – wiem, że odpowiadam po czasie. proszę dać znać jak skończył się ten dylemat, pozdrawiam serdecznie! 🙂

  75. Magdalena Rybka on

    Pani Lauro, odpowiadam z opóźnieniem – przepraszam. Nie wiem jak na dzisiejszy dzień wygląda Wasza historia, ale w takich sytuacjach czasami dobrze udać się do logopedy, który po pierwsze oceni czy smoczek na pewno nie wpłynął na funkcje w obrębie jamy ustnej, a po drugie może być osobą (obcą), która wystąpi w roli tej, u której zostawia się smoczki dla innych dzidziusiów 🙂 Czasami takie scenki i inscenizacje pomagają. Pozdrawiam ciepło!

  76. Dobry wieczór,
    Mój synek za 2 tygodnie kończy 11 miesięcy. W dalszym ciągu karmię go piersią- tuż przed jego snem oraz w nocy około 3 razy. Chciałabym odstawić ssanie smoczka, którego używa tylko podczas zasypiania. Moje pytanie jest następujące: czy najpierw odstawić smoczek, a następnie pierś, czy odwrotnie? Nie ukrywam, że chciałabym pokarmić synka jeszcze kilka miesięcy, a nie chcę przeoczyć najlepszego momentu na odstawienie od smoczka. Z góry dziękuję za odpowiedź.

  77. Magdalena Rybka on

    Pani Elwiro, zdecydowanie najpierw odstawiłabym smoczek. To dobry moment na powolne Żegnanie się z nim. Długość karmienia piersią to już tylko Wasza decyzja i tutaj nic nie stoi na przeszkodzie 🙂 pozdrawiam!

  78. Właśnie jesteśmy w tym trudnym momencie odstawiania smoczka( niuka). Córka ma już 2,5 roku i niestety do niedawna musiała mieć dwa( jeden w buzi drugi w rączce). W pewnym momencie wyrzuciłam wszystkie i został tylko jeden. Ale dzięki smoczkowi córka jest spokojna i dobrze śpi. W końcu wczoraj miała wypadek, ma rozciętą wargę i spuchnięte dziąsła. Nie może włożyć smoczka bo ja boli, stwierdziłam że jest dobry moment i obcięłam kawałek i właśnie była histeria przy zasypianiu. Ale zobaczymy. Dzisiaj przez dzień tylko raz o nim wspomniała. Teraz śpi ze smoczkiem w ręku. Dodam że u syna było tak że ucielam smoczek, stwierdził że takiego nie chce i tyle…:)też miał koło 2 lat

  79. Dzien dobry,
    Moja córka ma rok i 10 mc, dokładnie 2 tyg odstawiliśmy smoczek, który był u nas tylko do zasypiania, no i oczywiście gdy się budzila w nocy tez po niego sięgała. Smoczek spakowaliśmy do torebki i powiedzieliśmy z mężem córce, że oddamy go malutkiej dzidzi, po czym go schowaliśmy, no i się zaczęło, za nic nie chce spać w dzien, na słowo sen, krzyczy lękowo ‘ne’, ‘ne’, w nocy tez się budzi i nie może zasnac, żadna przytulanka nie wchodzi w grę, dodam, że gryzie rączki, zrobila się nerwowa, czy odstawienie zrobiłam w złym momencie jej życia? Czy nie nałożył się na to bunt dwulatka?, czy powinnam dać jej smoczek dla zdrowia psychicznego jej i mojego. Sytuacja ta mocno mnie frustruje. Dodam jeszcze, że corka sepleni, mimo, że jeszcze nie mówi to widzę,że język jest na wierzchu. Proszę bardzo o podpowiedź co powinnam robic.

  80. Magdalena Rybka on

    Pani Magdaleno, żeby pomóc musicie udać się do logopedy/ neurologopedy na żywo. Tu potrzebny jest dokładny, szeroki wywiad aby ustalić co dalej

Napisz komentarz