Ile Ola ma torebek?

2

 

ola i torebki 1

Przedstawiam Wam kolejną pomoc edukacyjną. Spod mojego ołówka powstała dziś Ola i aż osiem torebek! Myślę, że każda kobieta doskonale zrozumie Olę… 🙂

Mamy to szczęście, że dzięki takiej ilości torebek, na każdej z nich możemy zapisać sylabę! My aktualnie będziemy jutro nadal pracować nad paradygmatem PA, stąd takie sylaby na zdjęciach. Wy możecie zapisać zupełnie inne.

 

Korzystając z okazji, szybkie przypomnienie etapów nabywania umiejętności (tu: czytania) w Metodzie Krakowskiej. Zasada jest prosta – każdy element wprowadzamy zgodnie z modelem rozwoju zdrowego dziecka:

  1. POWTARZANIE – nauczyciel (rodzic) odczytuje sylabę, a dziecko powtarza po nim. Powtarzanie wbrew pozorom jest bardzo ważnym momentem. Podczas powtarzania, w obu półkulach mózgu dochodzi do wyładowań, przez co mózg działa na pełnych obrotach i mocno angażuje się w wykonywaną czynność. Podczas powtarzania dziecko odbiera bodźce kanałem słuchowym (słyszy wypowiedzianą sylabę) oraz wzrokowym (widzi kartonik z jej zapisem). My najpierw powtarzamy wszystkie sylaby, jakie znajdują się na Oli torebkach.
  2. ROZUMIENIE – teraz nauczyciel (rodzic) prosi dziecko aby wskazało/ wrzuciło do pudełko/ podało/ zakreśliło/… sylaby, o które poprosi. Dziecko wskazuje sylabę, o którą zostało poproszone, ale nie musi jeszcze potrafić jej odczytać. Aby uchronić dziecko przed ewentualnym niepowodzeniem, warto wykorzystać w tym etapie misia/ lalkę/ pacynkę, która będzie “reprezentantem” dziecka. W razie jakichkolwiek niepowodzeń, to miś się pomylił, nie uczeń! 🙂 Na tym etapie będę prosić “Olę”, aby kładła kolejno na półeczce  torebki, których nazwę wypowiem.
  3. NAZYWANIE – nauczyciel prosi dziecko o samodzielne odczytanie sylab. Oczywiście ten etap (tak jak poprzednie) trzeba maksymalnie urozmaicić dziecku (o efektywnej nauce pisałam tutaj ). Można więc losować sylaby, łapać papierowe piłki z sylabami, siadać na krzesełkach z sylabami, itd. … – ale za każdym razem, dziecko samodzielnie odczytuje! Teraz to ja będę losować dla Oli torebki, a ona będzie odczytywać ich nazwy 🙂

Pamiętajcie – każdy etap rozpoczynamy wtedy, kiedy dziecko opanuje poprzedni. Aby nauka czytania mogła być dla dziecka wspaniałym odkrywaniem nowego, językowego świata, musi być dla niego zabawą. Warto o tym pamiętać i zawsze mieć to na uwadze planując zajęcia!

 

Podobał Wam się post? Chcecie więcej o nauce czytania Metodą Krakowską? 🙂 Dajcie znać! Skan Oli i jej torebek czeka na Was w zakładce Pomoce logopedyczne i edukacyjne 🙂

ola i torebki 2    ola i torebki 3

Share.

2 komentarze

Napisz komentarz