Gimnastyka dla małej buzi i języka

2

Nauka czytania, ćwiczenia lewopółkulowe, badanie lateralizacji i masę innych, z pozoru nielogopedycznych czynności i ćwiczeń. Czy w tym wszystkim jest jeszcze miejsce na ćwiczenia narządów artykulacyjnych czyli tradycyjną gimnastykę buzi i języka?

Oczywiście, że jest!

Nie są to jednak ćwiczenia, które wykonuję z każdym dzieckiem. Powiem więcej – wykonuję je rzadko. Nie dlatego, że ich nie lubię. Po prostu są mi one rzadko potrzebne w pracy z dzieckiem. Lustro w gabinecie mam, ale przenośne i zamykane – wisi na ścianie i w razie potrzeby je ściągam. Nie mam go pod ręką,bo nie potrzebuję.

Półki nieco puste, bo zdjęcie robiłam w trakcie remontu gabinetu 🙂

Jeśli trafia do mnie Mały Człowiek, u którego zauważam na przykład:

  • Słabe napięcie mięśniowe w obrębie twarzy.
  • Ankyloglosję, czyli zbyt krótkie wędzidełko.
  • Nieprawidłowy sposób oddychania.
  • Wady wymowy spowodowane problemami z funkcjonowaniem narządów artykulacyjnych.

wtedy sięgam po ćwiczenia, które “gimnastykują” jego buzię i język. Mam jednak zasady, których się trzymam i które pozwalają dobrze czuć się dziecku, a mnie dobrze prowadzić jego terapię. Przede wszystkim ćwiczenia te trwają maksymalnie 10 – 15 minut podczas godzinnych zajęć logopedycznych.. Czemu tyle? Uważam, że często są one tak mocno angażujące, że dziecko zwyczajnie nie ma siły ćwiczyć więcej.

Wada wymowy zawsze ma jakieś drugie dno, albo zaczyna się w głowie, albo na tą głowę (czyli inaczej sfery rozwoju) wpływa. Nie uważam więc, by całogodzinne ćwiczenia oddechowe i artykulacyjne załatwiały sprawę i usuwały kłopot dziecka. To tylko jeden z elementów.

Wiele z Was prosiło mnie, bym wrzuciła na blog grafiki właśnie do ćwiczeń artykulacyjnych. Czasu ostatnio mam jak na lekarstwo, a pisząc ten tekst widzę, że jest właśnie 23.40. Wszyscy śpią, ale ja narysowałam właśnie dla Was to, o co prosiliście i wrzucam Wam na bloga.

Dwie wersje: dla chłopców i dziewczynek. Czarno – białe, bo wszyscy lubmy oszczędzać kolorowe tusze 🙂 a poza tym możliwość kolorowania to świetna motywacja i nagroda dla dziecka.

Jeśli macie ochotę, to śmiało pobierajcie dwa plakaty, zupełnie za darmo czekają na Was TUTAJ .

A jaki jest Twój stosunek do ćwiczeń artykulacyjnych? Czekam na Twój komentarz 🙂

 

Share.

2 komentarze

  1. Witam,
    Ćwiczę z moim Synkiem buźkę i język.
    Bardzo lubimy ,,Przygody Pana Języczka”.
    Ćwiczymy krótko, taki wstęp do innych zadań.
    Dużo przy tym śmiechu, bo i minki zabawne 😄
    Bardzo dziękuję za plakaty, wiszą na ścianie. Wojtek podchodzi i robi tak jak chłopiec 💓

Napisz komentarz