“Gdzie taki sam?” – recenzja produktu

0

sdr

Często słyszę, że pomocy dydaktycznych przeznaczonych dla dzieci dyslektycznych jest mało. W ostatnim głosowaniu zdecydowaliście w związku z tym, że chcecie przeczytać na moim blogu recenzję publikacji “Gdzie taki sam?”. Wedle życzenia – zapraszam! 🙂

Co?

“Gdzie taki sam?” to kartonowa teczka formatu A4, w której oprócz szczegółowej instrukcji znajdziecie 54 tekturowe (czarno-białe)  plansze ćwiczeń. Dodatkowo, kilka kart przeznaczonych jest do rozcięcia na mniejsze kartoniki. Zadania zostały podzielone na sześć grup – pierwsze trzy zawierają wzory abstrakcyjne, kolejne trzy – sylaby (otwarte, zamknięte oraz mieszane) zapisane początkowo czcionką drukowaną, a następnie pisaną.  Wszystkie karty ćwiczeń ułożone są wraz z rosnącym stopniem trudności – oznacza to, że zaczynamy od najłatwiejszych, a do kolejnych możemy przejść po opanowaniu poprzednich.

page1Moja rada na szybkie odnajdywanie kartoników potrzebnych do kolejnych etapów zadań – pogrupowanie ich za pomocą gumek recepturek 🙂

Dla kogo?

Pomoc dydaktyczna “Gdzie taki sam?”  jest przeznaczona dla dzieci i młodzieży z dysleksją, dla osób ze skrzyżowaną lateralizacją oraz dla wszystkich, którzy mają trudności z lewopółkulowym przetwarzaniem informacji. Będzie ona także doskonałym treningiem analizatora wzrokowego podczas nauki czytania i pisania. Zadania znajdujące się w teczce wspomagają pracę obu półkul mózgowych, stymulują funkcje lewej półkuli, wspomagają umiejętność przetwarzania materiału od lewej do prawej strony, a także ćwiczą utrzymywanie w pamięci danego wzoru.

dav

Jeżeli dziecko ma problem ze skoncentrowaniem się na jednej linijce (a więc jednym zadaniu) – poniższe możemy przysłonić na chwilę złożoną, białą kartką.

Jak?

Przede wszystkim – zawsze ćwiczymy zachowując kolejność przetwarzania elementów od lewej do prawej strony. Zadania polegają na odnalezieniu takiego samego elementu w linii sześciu innych obrazków. W pierwszej grupie obrazków znajdziemy najprostsze wzory, które są niejako wstępem do kolejnych, bardziej zaawansowanych etapów. Zadaniem dziecka będzie odnajdywanie figur identycznych, figur obróconych na płaszczyźnie, a także lustrzanych odbić figur. W drugiej oraz trzeciej grupie zadania są podobne, choć poziom trudności jest większy. Pojawiają się tu także wzory niedomknięte. W grupie czwartej, piątej i szóstej zadania przeznaczone są dla dzieci czytających, opierają się bowiem na sylabach. Podobnie jak we wcześniejszych zadaniach, dzieci będą musiały odnajdywać sylaby takie same jak na kartoniku, odczytywać sylaby, odnajdywać sylaby z pamięci (po wcześniejszym, krótkim zobaczeniu kartonika z sylabką).

page

Zdjęcia, zdjęciami, ale mam dla Was krótki filmik, na którym możecie zobaczyć jak pracuję z moim Małym podopiecznym, wykorzystując pomoc “Gdzie taki sam?”:

Jak widzicie, pomoc jest bardzo łatwa w użyciu. Dziecko bez problemu może objąć całą planszę wzrokiem. Jako niewielki minus mogę uznać to, że kartoniki i plansze zrobione są z dosyć cienkiego papieru, a przez to narażone na łatwe zniszczenie.

Pomoc możecie zakupić tu – KLIK!

Na moim blogu zaś już w piątek wypatrujcie konkursu, w którym będziecie mogli ją zdobyć! 🙂

Dla mnie jest to świetny pakiet ćwiczeń, które można wykonywać nie tylko ze “starszakami”. Pierwsze, najłatwiejsze ćwiczenia możemy śmiało próbować wykonywać już z dziećmi około trzeciego roku życia, które mają problemy w zakresie analizy wzrokowej, przetwarzania lewopółkulowego czy analizy w kierunku od lewej do prawej strony. Pomoc będzie także doskonałym treningiem analizy wzrokowej, niezbędnym podczas nauki czytania i pisania. “Gdzie taki sam?” możecie znaleźć tu . Czekam na Wasze wrażenia! 🙂

Share.

Napisz komentarz