Ćwiczenia pamięci u logopedy – teoria i praktyczne przykłady

0

To już chyba ostatni tekst na blogu w tym roku. I dobrze! Pomimo, że ten 2020 nie był dla mnie zły, wszyscy jednomyślnie marzymy, żeby już odszedł. Na nadchodzący czas ferii i długich wieczorów w domu mam dla Was garść pomysłów jak bawić się z dzieckiem, aby wspierać jego pamięć. Bo pamięć jest potrzebna – dla logopedy także.

Usiądź wygodnie i przeczytaj dlaczego.

Premiera tekstu miała miejsce na stronie @wspomagajki.pl

Można bawić się, żeby zabić czas. Można bawić się, żeby spędzić czas razem. Można też bawić się tak, żeby przy okazji czegoś się nauczyć. Ale można też połączyć to wszystko – i taki mamy właśnie plan w dzisiejszym artykule. Będziemy bawić się w taki sposób, żeby – przy okazji – wspierać pamięć maluchów. 

Czym jest pamięć?

Pamięć jest zdolnością do przechowywania informacji i późniejszego jej wykorzystania. (…) To zespół procesów poznawczych, zaangażowanych w nabywanie, przechowywanie i późniejsze odtwarzanie informacji” [1].

Warto zaznaczyć już na początku, że zaburzeniami pamięci zajmuje się neuropsycholog lub psycholog. My omawiamy dzisiaj tylko zabawy, które mają wspierać procesy pamięciowe u dziecka bez zdiagnozowanych zaburzeń pamięci. 

Na co zwrócić uwagę w zabawach pamięciowych? 

Aby zabawy rozwijające pamięć dziecka miały sens, warto pamiętać o kilku zasadach:

Po pierwsze – dostosuj poziom trudności. Inne zadanie zaproponujemy dwulatkowi, inne sześciolatkowi – poziom trudności rośnie wraz z liczbą elementów w zadaniu, materiałem (atematyczny i czarno – biały będzie trudniejszy i bardziej zaawansowany niż kolorowy i konkretny). Zarówno zbyt trudne jak i zbyt łatwe zadanie zniechęci dziecko do dalszej zabawy. 

Po drugie – element zaskoczenia. W procesach pamięciowych niezwykle istotny jest jeden z obszarów naszego mózgu – hipokamp. Mówiąc ogólnie, odpowiada on za procesy pamięciowe, uczenie się, a także przenoszenie informacji z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej. Jest jeden warunek – aby hipokamp mógł spełniać swoje zadanie, musi być aktywny. Aktywny zaś jest tylko wtedy, kiedy bodziec okaże się ciekawy, interesujący, nowy i zaskakujący. Jeśli więc piąty raz proponujesz grę w menory na tym samym materiale  – nic z tego. Hipokamp Twojego dziecka smacznie chrapie i ani myśli się obudzić. 

Po trzecie – staramy się zwracać uwagę, by maluch układał obrazki i elementy od lewej do prawej strony (zgodnie z kierunkiem czytania i pisania), a nie odwrotnie. Oczywiście, mam na myśli tylko te zabawy, które wymagają linearnego układania elementów/ obrazków. 

Po czwarte – nie przesadzamy. Trening pamięci jest ważny, ale codzienne zabawy pamięciowe od świtu do zmierzchu mogą znudzić nawet najwierniejszych ich fanów. 

I po piąte – pamiętaj, że zabawy pamięciowe możesz przemycać, wykorzystując wiele sfer rozwoju – to nie tylko zabawy opierające się na percepcji wzrokowej dziecka, ale także słuchowej czy dużej motoryce. 

Po co ćwiczyć pamięć? 

Co jest najważniejsze dla małego człowieka? Nauka nowych umiejętności, pokonywanie kamieni milowych rozwoju. Każda z nich tworzy podwaliny dla tworzenia się kolejnych. Sprawna pamięć malucha to wsparcie dla jego mózgu – codzienne zdobywanie nowych doświadczeń i zapamiętywanie ich, pomaga mu w rozwijaniu siebie. Im lepsza pamięć, tym lepiej i łatwiej dziecko uczy się na etapie przedszkolnym, wczesnoszkolnym czy szkolnym. Zwróć też uwagę, że w systemie polskiej edukacji nadal wiele wymagań stawianych uczniom, opiera się na pamięci – nauka wierszyków, tekstów piosenek, regułek. 

Dziecko musi się uczyć, by mogło się rozwijać. I właśnie dlatego warto podczas codziennych zabaw, „przemycać” takie, które pozwolą na stymulowanie jego pamięci. Dzięki pamięci funkcjonujemy, uczymy się, doświadczamy, rozwijamy.

Propozycje zabaw stymulujących pamięć dziecka:

  1. MEMORY

źródło: @wspomagajki.pl

Zaczynamy od klasycznej i wszystkim znanej propozycji. Możesz wybrać gotowiec od WSPOMAGAJEK (1,2,3 pamiętam!) lub – jeśli posiadasz inny zestaw – skserować w domu obrazki. Ważne, by mieć dwa zestawy etykietek, które nie będą prześwitywać. Odwracamy wszystkie elementy do dołu i losujemy po dwa jednocześnie. Co daje ta zabawa? Zmusza do zapamiętania gdzie znajdywał się odsłonięty obrazek. Doskonali percepcję wzrokową, porównując, czy są one jednakowe, czy różne. Pozwala też na naukę nowych słów – dziecko ćwiczy ich wymowę lub słucha prawidłowej realizacji dorosłego. 

2. POSŁUCHAJ I UŁÓŻ WEDŁUG INSTRUKCJI 

źródło: @wspomagajki.pl

Przygotuj na początek 3, później stopniowo coraz więcej obrazków (możesz użyć plakietek na przykład z 1,2,3, szukam!). Oprócz tego połóż przed dzieckiem dwa (i znów – później, stopniowo coraz więcej) talerzyki/ dwie miseczki. Nazwijcie obrazki, a następnie zakryjcie je kartką papieru. Obrazki są w zasięgu wzroku dziecka, jednak zasłonięte. Teraz wypowiedz sekwencję 2, 3 wyrazów (tyle ile miseczek leży przed dzieckiem). Mów wolno, powoli i wyraźnie. Zadaniem malucha jest zapamiętanie wyrazów oraz kolejności w jakiej zostały wypowiedziane. Kiedy skończysz mówić, odsłoń obrazki malucha. Poproś aby ułożył zgodnie z usłyszaną kolejnością. Bawiąc się w ten sposób znów ćwiczycie pamięć, jednak tym razem przede wszystkim pamięć słuchową. Nie trzeba dodawać, że oprócz tego, doskonali się też uwaga, koncentracja i cierpliwość malucha. Tak, wiem – tych treningów nigdy za wiele. 

3. OCZKA MISIA

Narysuj dużą głowę misia. Teraz wytnij dwa spore koła – przymocuj je z jednej strony za pomocą taśmy (muszą być ruchome) tuż na oczach misia. Miś ma już buzię i ruchome „powieki”. Wybierz teraz po 3, 4 obrazki – musisz mieć dwa identyczne zestawy, jeden dla Ciebie, a drugi dla dziecka. Nazwijcie je i znów zakryj zestaw malucha kartką. Poproś dziecko, by zamknęło oczy. Pod powieki wsuń misiowi po jednym obrazku. Teraz poproś dziecko, aby otwarło oczy, ale nie nazywało tego co zobaczy. Podnieś jedna powiekę misia na 3 sekundy, zamknij. Następnie pokaż w podobny sposób drugi obrazek i zamknij oczko misia. Od razu po tym odsłoń obrazki dziecka i poproś, aby ułożyło pod spodem tak samo dwa obrazki. Zwróć uwagę, czy dołoży ono takie same ilustracje oraz czy wykona to w takiej samej kolejności. Ćwiczycie tutaj nie tylko pamięć wzrokową, ale też zapamiętywanie dwóch elementów w odstępie czasowym. Działania te wspierają obie półkule mózgu, ale przede wszystkim lewą. 

4. CO SIĘ ZMIENIŁO? albo CO ZNIKNĘŁO?

źródło: @wspomagajki.pl

Przygotuj pudełko po butach i wspólnie zróbcie z niego teatrzyk – dorysujcie lampy, scenę, dywan, kotary. Wybierzcie wspólnie kilka (minimum trzy) obrazków i ułóżcie je w „teatrzyku”. Pozwól dziecku na zapamiętanie jakie obrazki znajdują się na scenie. Teraz poproś, by zamknęło oczy i: a) zmień kolejność obrazków, b) usuń jeden z obrazków, c) dodaj nowy obrazek (wybierz dowolny wariant). Zadaniem dziecka jest odkrycie co się zmieniło na scenie? To ćwiczenie, które – podobnie jak wcześniejsze – może mieć bardzo wysoki poziom trudności, jeśli wzrośnie liczba obrazków. 

5. ZAPAMIĘTAJ WZÓR

źródło: @wspomagajki.pl

Wybierz kilka obrazków (na przykład z 1,2,3 szukam!). Potrzebujecie dwóch identycznych zestawów. Teraz przygotuj dwie kartki formatu A4 i narysuj na każdej z nich szachownicę (2×2, a w trudniejszej wersji 3×3 lub 4×4 kwadraty). Zasłoń obrazki dziecka. Poproś by zamknęło oczy, wybierz kilka (dwa i więcej) obrazków. Umieść je w wybranych polach. Teraz poproś by maluch otworzył oczy i przez kilka sekund zapamiętał jakich obrazków użyłaś oraz w których miejscach umieściłaś na swojej planszy. Zasłoń teraz swój wzór, a odsłoń obrazki dziecka. Jego zadaniem jest ułożyć dokładnie tak samo na swojej szachownicy. Zobacz ile rzeczy do zapamiętania – ilość użytych przez Ciebie obrazków, ich rodzaj oraz miejsca na planszy. To trudne zadania, ale bardzo mocno angażujące analizę wzrokową, skupienie, oraz oczywiście – pamięć wzrokową. 

6. KODOWANIE RUCHOWE

źródło: @wspomagajki.pl

Wybierzcie wspólnie dwa (później więcej) żetony (np. z gry 1,2,3 szukam! ). Teraz ustalcie jaki ruch ciała będzie odpowiadał każdemu z nich. Na przykład – do obrazka misia ustalamy klaśnięcie w dłonie, a do obrazka piłki – zatrzymanie się i stanięcie na jednej nodze. To wasz tajny szyfr – trzeba tylko mocno skupić się, by go zapamiętać. Dziecko (lub dzieci – tę zabawę możesz wykonywać z kilkorgiem dzieci) biega, ale kątem oka obserwuje kiedy pojawi się obrazek. Wybierz obrazek i podnieś go do góry – maluch od razu musi przypomnieć sobie, jakie zadanie należy wykonać. 

 

Zbliżamy się do końca. Teraz rozejrzyj się wokół i zobacz, ile zabaw pamięciowych możesz stworzyć na bazie przedmiotów, które Was otaczają – stare figurki, rozsypane obrazki, zbierane nakrętki z butelek. Może wykorzystacie kolorowe klamerki do bielizny? A może wybierzecie 8 obrazków dziecka i skserujecie je, tworząc swój autorski zestaw memory? Mam nadzieję, że dzisiejsze propozycje zabaw pamięciowych pomogą Wam wybrać jedną na poczatek. 

Najważniejsze w tym wszystkim jednak jest to, że to Wasz czas – czas dla relacji. 

 

Bibliografia:

[1]  E. Nęcka, J. Orzechowski, B. Szymura, Psychologia poznawcza, PWN, 2006.

 

 

Share.

Napisz komentarz