Pytania rodziców: czy warto posyłać mało mówiące dziecko do przedszkola przed 3 rokiem życia?

1

Często spotykam się z pytaniem, czy dziecko, które nie mówi (lub mówi bardzo niewiele), a nie ma jeszcze 3 lat,  warto posyłać do przedszkola?

Wie pani, no bo on tak mało mówi. Tylko “mama”, “tata”, “baba”, no a resztę to tak bardziej po swojemu. Czy rozumie? Wszystko rozumie! Tylko tak właśnie mówić mu się nie chce. Woli pokazać. I tak pomyślałam, może by go zapisać jednak już do tego przedszkola? Pozna dzieci, panie, rozgada się w końcu.

Co odpowiedzieć?

Słuchajcie, wiek przedszkolny w Polsce to okres pomiędzy trzecimi a szóstymi urodzinami. To nie jest przypadkowa granica wiekowa. Dziecko ma czas tych trzech lat na to, aby między innymi opanować system języka polskiego na tyle, by móc:

  • Przedstawić się.
  • Budować zdania złożone zbudowane z wielu nowych wyrazów.
  • Wyrażać swoje potrzeby, pragnienia i obawy językowo.
  • Zawierać znajomości.

Właśnie wtedy może spokojnie iść do przedszkola. Bo będzie czuło się pewnie, mogąc komunikować się z rówieśnikami i zawierać nowe znajomości. Jeśli coś będzie go bolało, będzie potrafiło powiedzieć pani przedszkolance o tym fakcie. Jeśli będzie musiało “walczyć” o swoje racje w grupie dzieci, będzie potrafiło to zrobić za pomocą języka. Mówienie jest tu kwestią kluczową, nie dodatkiem!

Wyobraźcie sobie, co czuje dziecko niemówiące, które nagle trafia do grupy przedszkolnej dzieci, które lepiej lub gorzej, ale posługują się już systemem językowym. Czuje się jak człowiek, który nagle ląduje w obcym kraju i nie zna panującego tam języka. Nie może nawiązać znajomości, a nikt go też specjalnie nie zagaduje, no bo jak gadać z kimś, kto nie gada? Nie potrafi powiedzieć czego mu potrzeba, albo co chce zrobić. Właściwie zostaje pozostawione samo sobie. Z tą okropną świadomością i poczuciem “inności” i nie pasowania do pozostałych. Koszmar. Nie fundujcie tego nigdy swoim dzieciom.

“A może by się z tymi dziećmi rozgadał?”. Oczywiście, kontakt z innymi dziećmi może wpływać stymulująco na rozwój mowy. Ale myślę, że sprawdzi się to bardziej w przypadku naturalnego rozwoju mowy, nie zaburzeń, które prowadzą do jego opóźnienia. Po pierwsze, opóźnienie rozwoju mowy zawsze jest czymś spowodowane i to trzeba najpierw zdiagnozować i wyeliminować problem. A po drugie, chyba mało który Maluch chętnie będzie chciał się uczyć od grupy, która świetnie dogaduje się ze sobą, a on pozostawiony jest sam bez narzędzia do budowania relacji społecznych – języka.

Język – najlepsze narzędzie małego dziecka, które dąży do budowania relacji z rówieśnikami.

Jeśli więc Twoje dziecko, które nie ukończyło 3 roku życia nie mówi (lub mówi bardzo mało) – nie wysyłaj go do przedszkola.

Najpierw:

  • Umów się na diagnozę logopedyczną, która znajdzie źródło problemu.
  • Zacznij działać pod okiem logopedy.
  • Zaczekaj aż Maluch nadrobi językowe zaległości.

Dopiero wtedy możesz odetchnąć spokojnie i posłać Twoją pociechę na nową przygodę życia, przedszkole 🙂

Share.

1 komentarz

  1. A co jeśli akurat logopeda zaleci posłanie do przedszkola dziecka mówiącego mało… Moja córka mówi mało. Bardzo. Chociaż ostatnio zaczyna się rozkręcać. Jesteśmy po konsultacji laryngologicznej i logopedycznej. Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości poza opóźnionym rozwojem mowy. To właśnie pani logopeda zachęcała do zapisania córki do przedszkola. Mała lgnie do dzieci i z tego co zaobserwowałam nie przeszkadza jej że nie zawsze się dogadują.

Napisz komentarz