Nie do buzi!

0

Problem ssania palca u dzieci może być bardzo uciążliwy. Dziś chcę z Wami porozmawiać o sposobach pozbycia się tego nawyku.

Ssanie przez dziecko paluszka to uciążliwy kłopot. O ile do pewnego momentu wszyscy przymykają na to oko, nadchodzi czas, kiedy zaczyna to być kłopotliwe, a rodzice rozpaczliwie szukają rady jak przerwać ten uporczywy nawyk dziecka.Skąd właściwie się on bierze?

  • Problemy emocjonalne dziecka (stres, trudne przeżycia).
  • Rozładowanie napięcia – ssanie kciuka jest dla dziecka relaksujące i uspokajające.
  • Odruch – odruch ssania to jeden z podstawowych odruchów człowieka, który pozwala mu przetrwać. Jest on normalny i naturalny, o ile nie przechodzi w nawyk.
  • Naśladowanie rówieśników czy rodzeństwa.

Jakie mogą być skutki ssania kciuka?

  • Próchnica.
  • Osłabienie mięśni warg oraz języka.
  • Przedostawanie się bakterii z rączek do jamy ustnej.
  • Powstanie zgryzu otwartego.
  • Zgryz otwarty bardzo często skutkuje seplenieniem międzyzębowym (wada wymowy).
  • Nieprawidłowy (niemowlęcy) typ połykania.

No i sedno sprawy: jak odzwyczaić dziecko od tego nawyku?

Przede wszystkim pamiętajmy, że maleńkie dziecko (do około roku) ma prawo wkładać rączki i paluszki do buzi. Nie jest to dziwne, choć ja proponowałabym i tak wyciągać je maleństwu w momencie gdy już będzie twardo spało. Interweniować polecam po 1 roku życia. Dlaczego wtedy? Odruch ssania, z którym dziecko przychodzi na świat, zaczyna zanikać około 6 miesiąca życia. Całkowicie zaniknąć powinien (w znaczeniu silnego odruchu, nie umiejętności) właśnie między 1 a 2 rokiem życia.

  • Na początek spróbuj uznać zasadę pochwały zamiast nagany – zamiast za każdym razem powtarzać „nie do buzi” i „wyjmij ten palec”, postaraj się reagować właśnie wtedy, kiedy dziecko tego nie robi: „brawo, nie trzymasz w buzi paluszka!”.
  • Uświadamiaj dziecko, w prosty i obrazowy sposób opowiadając o bakteriach i zarazkach, które są na naszych rączkach choć ich nie widać. Kiedy dostaną się do buzi, mogą spowodować, że „buzia będzie chora” i trzeba będzie zażywać lekarstwo.
  • Można wypróbować dostępne w aptece gorzkie płyny, którymi smaruje się paluszki.
  • Tablica z punktami – umieszczamy w domu tablicę/plakat i codziennie zaznaczamy, czy udało się wytrzymać bez ssania palca. Ostateczną nagrodę możecie wymyślić sami 🙂
  • Spróbuj szybko zajmować uwagę dziecka za każdym razem kiedy zauważysz u niego palec w buzi.
  • Spróbuj także zawiązać na paluszku ładną kolorową kokardkę, która będzie przypominała o tym, że paluszek nie jest od tego, by wkładać go do buzi.

Czasami jednak problem jest tak nasilony, że żaden z wymienionych moich pomysłów nie poskutkuje. Co wtedy? Powiem Wam szczerze: nie wiem. Na każde dziecko trzeba znaleźć indywidualny sposób. Jeśli problem tkwi głębiej, nie bójcie się odwiedzić psychologa dziecięcego. Może też być pomocna kontrolna wizyta u stomatologa, który przy okazji (jako obca osoba) potwierdzi dziecku, że paluszek w buzi może wyrządzić wiele szkody.

A jakie są Wasze doświadczenia?

Share.

Komentarze wyłączone.